 |
|
z wiatrem będzie mu posyłać pocałunki , wierząc , że wiatr muśnie jego twarz i szepnie mu do ucha , że ona ciągle żyje i czeka . / gdzieś słyszałam..
|
|
 |
|
-zastanawiam się czemu ona zainteresowała się takim mną... -bo ona pewnie lubi takie pojebane rozmowy na gadu i wie pan.. poprawia jej pan humor.. :);*
|
|
 |
|
niby takie wredne , ale gdy tylko coś potrzebują od razu stają się milutkie i potulne jak baranek . liża Ci dupe by tylko dostać to co chcą... :/ nienawidzeee :/
|
|
 |
|
06:06 jesteś gupia , 07:07 jesteś bardziej gupia , 08:08 jesteś jeszcze bardziej gupia niż o 07:07 , 09:09 jestes mega gupia , 10;10 jesteś super gupia , 11:11 jestes mega super gupia , 12:12 idź sie lecz , 13:13 masz chorobe beri beri , 14:14 dobrze ci bedzie jutro rano bo bedziesz miała chorobę beri beri , 15:15 zjedz jaja , 16:16 kisisz ogóry , 17:17 masz ćmy w oczach , 18:18 lubisz to suko , 19:19 ciapciaj bigos , 20:20idzze spać bożena dykiel , 21:21 jeteś żołędziem , 22:22 skacze ci kolano , 23:23 jesteś kurewsko gruba , 00:00 zjedz cos dobrego , 01:01 driftujesz jajkiem po patelni , 02:02 motylem byłaś ale przytyłas , 03:03 wyliż mi asiu jaja , 04:04 działasz mi na nerwy , 05:05 sikora do wora. {skutki nudów na labie} :)) // wyjebane_miec_wypada
|
|
 |
|
Boże dopomóż , dość wrażeń na dziś , chcę czuć się jak w domu , chcę znów normalnie żyć ...
|
|
 |
|
Od kąt pamiętam zawsze miałam z nią spiny , nie było takiego spotkania z naszym udziałem które nie skończyłoby się ostrym , ale to przejebanie ostrym besztaniem. Nienawidziłyśmy się , tak z pewnością można było nazwać naszą relację. Ale mimo wszystko , miałam do niej pewnego rodzaju szacunek , imponowała mi . Bo była chyba jedyną panną która potrafiła mi się przeciwstawić , która nie milczała gdy ja mieszałam ją z błotem. Była odważna , nie bała się a przynajmniej nie okazywała strachu. A dziś ? Nie powiem że często ale od czasu do czasu widzimy się na imprezach , wypijemy razem banie , zjaramy gieta i naprawdę potrafimy się dogadać . I tu nasuwa się jedno pytanie czy obydwie się zmieniłyśmy czy po prostu dojrzałyśmy ? / nacpanaaa
|
|
 |
|
W niewytłumaczalny sposób jest dla mnie całym światem , w nieogarniętej schizie niezależnie co by zrobił nie potrafiłabym od niego odejść . / nacpanaaa
|
|
 |
|
Zimny wiatr wiał prosto w moją stronę , patrzyłam w jego oczy , oczy które zawsze pełne miłości i czułości teraz waliły we mnie piorunami. ' po prostu to skończ' krzyknęłam zaciskając pięści a łza mimowolnie spłynęła po moim policzku . Wyrzucił papierosa , wziął głęboki oddech 'dobrze wiesz że nigdy nie będę w stanie tego zrobić' powiedział ,ściągnął z głowy białą czapkę i z całej siły cisnął nią o brudny beton , odwrócił się i odszedł. Szedł wolno , jak gdyby każdy krok kosztował go ogromną masę energii , jak gdyby czekał , czekał aż za nim krzyknę , pobiegnę , szepnę , zrobię cokolwiek.Ale ja nie mogłam , nie byłam wstanie , tylko stałam na środku tej pieprzonej jezdni i czułam że grunt pod moimi stopami się łamie / nacpanaaa
|
|
|
|