 |
|
Nie , naprawdę nie ma nic dziwnego w tym że codziennie wychodząc z domu idę trzy razy dłuższą drogą byle tylko choć na moment wejść na to osiedle i obczaić czy może aby przypadkiem nie ma Cię na boisku lub ławce , czy może nie jarasz szluga przed klatką a pod monopolowym nie ma żadnego z twoich ziomków. I mam tą cholerną nadzieję że właśnie tak jest , że może twoja bmka mignie mi zaraz za zakrętem . Tak , to przecież zupełnie normalne / nacpanaaa
|
|
 |
|
dorosłam i źle mi z tym , w chuj niedobrze / nacpanaaa
|
|
 |
|
są chwile, że mam ochotę udusić Cię gołymi rękami
|
|
 |
|
jeżeli nie wiesz czego chcesz, to znaczy, że Ci zależy...
|
|
 |
|
i nienawidzę gdy się nie odzywa, choć wie , że wciąż czekam...
|
|
 |
|
i kocham ten mój świat, choć mógłby być bardziej kolorowy... :)
|
|
 |
|
-dostałem z kolana....
-to pewnie zasłużyłeś... przyznaj się, coś takiego zmalował ? no mów, jak na spowiedzi .
-dobra, dobra. wczoraj 2 piwa, przedwczoraj przeklnąłem 2 razy, w sobotę widziałem w TV erotyczną scenę jak pani z panem się całuje. więcej grzechów nie pamiętam. :) [rozmowa z kumplem ;p]
|
|
 |
|
i przysięgam, że gdybym mogła to już dawno wyrwałabym Ci ten narząd zamieszczony po lewej stronie klatki piersiowej i wyrzuciła na śmietnik.
|
|
 |
|
tak się kochają, a zarazem nienawidzą.
|
|
 |
|
i czasem jak widze te piękne, wręcz słodko wyglądające pary , to mam ochotę powystrzelać ich wszystkich .
|
|
 |
|
nienawidze gdy tak robisz. mącisz mi w głowie a potem zostawiasz... następnie , po paru dniach, może tygodniach piszesz stęskniony twierdząc, że Ci zależy. w co Ty pogrywasz, kurwa powiedz mi, bo coraz bardziej nie ogarniam Twojej pieprzonej techniki . :/
|
|
|
|