 |
|
krzyczał na nią. wyzywał od najgorszych. wziął za ramiona i w amoku zaczął ją szarpać. przycisnął do ściany, krzycząc w twarz, że nie jest nic warta. słowa nie bolały, wyzywiska również. najbardziej jednak bolała świadomość, że chociaż powinna, nie potrafi go znienawidzić. w końcu zadał jej cios na tyle mocny, że osunęła się po purpurowej ścianie i upadła. kucnął nad nią cedząc przez zęby kolejne wyzwiska. - przytul mnie. - wyszpetała rozhisteryzowana. popatrzył na nią zdezenteriowany. objęła go, a on w końcu zamilkł.
|
|
 |
|
Kobieta jest najlepszym psychoanalitykiem dopóki się nie zakocha.. Później staje się najlepszym pacjentem. /demooty
|
|
 |
|
Ci, których najtrudniej kochać, najbardziej potrzebują naszej miłości.. /demoty
|
|
 |
|
sam nie wiem ile ty masz mnie, a ile ja mam ciebie. /Junior
|
|
 |
|
Miłość w XXI wieku wygląda mniej więcej tak: On pisze do ciebie wspaniałe sms, ty się cieszysz jak głupia, kochasz go, on prawdopodobnie kocha ciebie. Spotykacie się może raz na miesiąc, a na szkolnych korytarzach udajecie że się nie znacie, znasz to? ja niestety tak.. /sylwiaa
|
|
 |
|
Jestem na etapie chcenia wszystkiego, czego mieć nie mogę. To irytujące.. /sylwiaa
|
|
 |
|
nie wierzyłam, kiedy mówiłeś, że mogę dzwonić czy pisać o każdej porze dnia i nocy z najbardziej błahym problemem. nie mogłam zasnąć, nerwowo bawiąc się telefonem, napisałam krótkiego sms'a o treści 'tęsknie'. nie minęła z pełna minuta kiedy oddzwoniłeś. odebrałam. rozespanym głosem poprosiłeś, żebym poczekała bo ubieranie spodni może zająć Ci trochę czasu zważając na uporczywy, stawiający Ci opór - rozporek.
|
|
 |
|
założę się, że nie bd pamiętał połowy rzeczy, których ja nigdy nie zapomnę.. /demoty
|
|
 |
|
wolę szczere spieprzaj, niż fałszywe przepraszam.. /demoty
|
|
 |
|
spróbuj zrozumieć faceta- życzę powodzenia. /sylwiaa
|
|
 |
|
Nie chcę żadnego ideału.. chcę Ciebie.! /sylwiaa
|
|
|
|