 |
|
oon jest moją inspiracją.! ;D
|
|
 |
|
a dobrym stanie się to, co jest złe. ;D
|
|
 |
|
ja i tak dostrzegam kolorowe tło.! ^^
|
|
 |
|
kiedy wstaje i żegnam zły sen, słońce sprawia, że śmieje się mój cień. zapominam o tym co jest złe. ;* ;D
|
|
 |
|
kiedy wstaje i wita mnie dzień. wtedy wiem, że nadzieja jest jak tlen.! ;)
|
|
 |
|
mam to wszystko gdzieś i własne problemy też.! poozytywnie.! ;D
|
|
 |
|
czasami bywa różnie, przypały mają to do siebie, że chodzą parami. czasami bywa tak a czasami nie. czasami bywa dobrze, a czasami źle. ;]
|
|
 |
|
ale wiem, że czasami bywa tak, że nie ma tego kogo byśmy chcieli by był z nami..
|
|
 |
|
nie odzywam się bo chcę, żebyś za mną tęsknił głuptasie. żebyś pożądał zapachu moich włosów, który tak uwielbiasz. żebyś czuł pulsujące w Twoich skroniach zniesmaczenie przez to, że przez tak długi okres czasu nie widziałeś mojego spojrzenia. pragnę, abyś z tęsknoty wyprasował każdą ze swoich koszul jakie posiadasz, doskonale wiedząc jak nienawidzisz prasowania. wtedy będę miała pewność, że tęsknisz. tęsknota zmusza nas do robienia dosłownie wszystkiego, byleby nie myśleć. nawet jeśli miałoby to być liczenie uderzeń wskazówki zegara w przeciągu minuty czy skrupulatne obserwowanie stygnącego kakao.
|
|
 |
|
wiedziałam, że totalnie mi odbiło, kiedy najpierw przystawiłam dyktafon do Twojej klatki piersiowej, a później nagrany dźwięk ustawiłam na dzwonek telefonu.
|
|
 |
|
najwygodniej tęskni się na brzuchu. przynajmniej możesz wygodnie szlochać w poduszkę, tłumiąc krzyk. nikt się do Ciebie nie przyczepi, że zgotowałaś sobie autodestrukcję na własne życzenie.
|
|
 |
|
nawet kiedy na dworze panuje mróz, celowo nie zakładam rękawiczek. nie czując rąk, niewinnie proszę Cię abyś je ogrzał. mój plan zawsze działa. przecież nie będziesz w stanie zapomnieć również o moich zziębniętych ustach. taka mini reakcja łańcuchowa mojego własnego projektu.
|
|
|
|