 |
Ja nic nie muszę, ja ewentualnie mogę.
|
|
 |
Ważne jest to, by zachować harmonię, podchodzić z dystansem i spokojnie.
|
|
 |
Nie chcę prawić morałów bo sam nie jestem święty. W górę szkło, wypijmy za błędy.
|
|
 |
Jak mam komuś zaufać, chcę mieć do niego pewność! A Ty? Weź nie pierdol, bo znasz mnie tylko z zewnątrz.
|
|
 |
Kwestia spojrzenia i punkt widzenia.
|
|
 |
mimowolnie piszę ołówkiem w zeszycie twoje imię, pomimo tego, iż nie jesteś mój. //cukierkowataa
|
|
 |
nie była w stanie na niego patrzeć. nawet nie mogła zmusić swoich tęczówek, aby na chwilę ukazało się w nich jego odbicie. nie chciała tego, nie chciała aby ją uwiódł spojrzeniem.//cukierkowataa
|
|
 |
desperacko czekam na to, aż przyznasz się, iż odszedłeś po to aby wrócić. // cukierkowataa
|
|
 |
Jak spotkasz ich pozdrów i spytaj jak żyją, bo łączyło nas więcej niż przyjaźń i piwo. To smutne, zabiła ich ulica i miłość. I przez to nic już nie będzie jak było.
|
|
 |
Daj mi rękę, dam Ci serce, bo nie mam nic poza tym. Wiesz Jestem kim jestem, mam zalety i wady.
|
|
 |
Dlatego nic mi się nie chce, szczęście wchłaniam z powietrzem. Takiego świata ja nie chce, więc go sobie ulepsze.
|
|
 |
A jeśli pójdzie coś nie tak, i siebie znać nie będziemy już? Nie powiem, jak mi Ciebie brak, bo nie ma takich słów.
|
|
|
|