 |
|
'Bo na tym właśnie polega MIŁOŚĆ - na kłóceniu się i godzeniu, na wytykaniu sobie błędów i przebaczaniu, na milczeniu i rozmowie, na słuchaniu i mówieniu, na pewności i zwątpieniu, na byciu razem i byciu daleko od siebie. Jeśli potrafimy pomieścić w sobie i zrozumieć te skrajności to znaczy, że dojrzeliśmy do kochania drugiej osoby i bycia kochanym.'
|
|
 |
|
'Nie doceniłeś mojej miłości, Kochany. Moich starań, spojrzeń pełnych ciepła, uśmiechów pełnych radości.. Nawet nie spróbowałeś..'
|
|
 |
|
a Ty nie dzwoń i nie pisz, bo nie chcę Cię znać..
|
|
 |
|
A przyjaźń to diament wśród ziaren piasku. To szkoła życia bez świadectw i czerwonych pasków. Przyjrzyj się miastu i poczuj jego chłód. Tam gdzie beton oddycha resztką czarnych płuc.
|
|
 |
|
"Po raz setny odbiegam od uczuć na siłę. Mieliśmy być poważni, nie byłaś, kiedy prosiłem.."
|
|
 |
|
To już nie jest pustka. To jest kurwa obłąkanie. / niesap
|
|
 |
|
"Ty decydujesz o czynach, nigdy czyny o tobie. Godzinami ćwiczysz pchnięcie w serce nożem.."
|
|
 |
|
"Tamta ma czym oddychać, cześć co słychać? w sumie chuj mnie to obchodzi, ale mogę się spytać.."
|
|
 |
|
Nie bardzo już interesuje mnie, co się dzieje z Twoim życiem i jak sobie z tym radzisz. Ale chyba nadal próbuję odnaleźć w swojej codzienności Ciebie.
|
|
 |
|
-Co rysujesz? - Spytal. - Morze,podoba Ci się? - Jest wspaniałe, a kim jest chłopak na obrazku? - To ty. Pomyślałem że Ci się spodoba.. Lubie gdy się uśmiechasz. - Podoba mi się.. Byłeś kiedyś nad morzem? - Nie, a Ty? - Nie, ale wiesz, jak wyzdrowieje możemy kiedyś razem pojechać to będzie nasza obietnica. - Obietnica, naprawdę?! -Tak.Obietnica.. - Tydzień później zmarł. Nie dotrzymał obietnicy.
|
|
|
|