 |
|
cześć. długo się nie odzywałeś, a ja nie jestem przyzwyczajona do tak długiego milczenia, bo zawsze było Cię pełno w moim życiu, codziennie do mnie pisałeś, zagadywałeś, a teraz nie ma Cię wcale. wiesz, wciąż Cię kocham i nie umiem przestać mimo, że po naszym rozstaniu napisałeś mi, że moja miłość do Ciebie przejdzie mi po tygodniu, że będzie lepiej, niestety tak się nie stało, bo każdego kolejnego dnia jest coraz gorzej. / s.
|
|
 |
|
oddałabym wszystko, byleby znów móc na Jego widok czuć motylki w brzuchu, byleby móc znów tulić się w Jego ramiona. oddałabym wszystko by poczuć się tak jak kiedyś, by zamienić łzy w szczery uśmiech. / s.
|
|
 |
|
nie rozmawialiśmy już 7 miesięcy, nawet nie wiesz jak dużo mam Ci do opowiedzenia. chciałabym Ci opowiedzieć o tym jak jest mi ciężko bez Ciebie. chciałabym móc znów opowiadać Ci o tym co przytrafiało mi się każdego kolejnego dnia. brakuje mi tego, szkoda, że Ty już nie chcesz tego słuchać. / s.
|
|
 |
|
myśle o twoich dłoniach, do tej pustki i ciszy nie moge sie przekonać
|
|
 |
|
nie mogę uwierzyć, że kiedyś byliśmy tak blisko, a teraz jesteśmy zupełnie sobie obcy. / s.
|
|
 |
|
jeśli kiedykolwiek przypomni Ci się, że byłam w Twoim życiu, to mam nadzieję, że będziesz żałował tego, że mnie zostawiłeś i zrozumiesz, że to był błąd. / s.
|
|
 |
|
wylewam tu swoje uczucia, ale mam świadomość tego, że żadne słowo nie jest w stanie wyrazić tego co tak naprawdę czuję. / s.
|
|
 |
|
dzisiaj w nocy obudziłem się z krzykiem, śniło mi się, że żyje
|
|
 |
|
co jeśli to setny raz, gdy umiera się na drugiego człowieka? co jeśli tym razem padło na ciebie?
|
|
 |
|
rano zazwyczaj budziłem się z twoim sercem w dłoni
|
|
 |
|
mój sufit, to podłoga i wszystko jest do góry nogami
|
|
 |
|
mieliśmy dużo w planach
dziś mogę się tylko łudzić
że za parę miesięcy lub lat uda nam się do siebie wrócić
|
|
|
|