 |
|
- jak Ty tak możesz żyć ? -bo nie mogę umrzeć . /niewiem kogo.. :P ale się upominać i podpiszee :DD .
|
|
 |
|
- Skarbie , dlaczego uciekłaś z lekcji w środę , czwartek i piątek ? .-zapytała mama ze ździwieniem w oczach . -bo był chory i Go w szkole nie było . -odpowiedziałam ze łzami w oczach i poszłam do pokoju .
|
|
 |
|
` . Tak drobne ciało skrywa tak wielkie serce , z tego jak ja człowiek , nie chcę nic więcej . niech to trwa , nigdy się nie kończy ! - nawet śmierć , Nas nie rozłączy ! . / PiH .
|
|
 |
|
. i to zjebane uczucie , gdy mówisz wszystkim i że masz wyjebane , że jest z Inną a w środku rozpierdala Cię serce z tęsknoty do Niego ! . ;
|
|
 |
|
jak zwykle w szkole byłam tam gdzie Ty . kurwaa , ile ja osób przez Ciebie oszukujee.. że niby to tak z przypadku. ale dziś.. , dziś Twój kumpel powiedział coś , co nie daje mi spokoju .. bo zawołał : 'eej ! Karolaa ! , Wojtek Cię dalej kocha ! .' a najgorsze w tym wszystkim jest to , że Ty jesteś w chuj odważny i gdyby to była prawda , już dawno byś mnie przeprosił , prosił o szanse . ale ja kurwa dalej mam tą cholerną nadzieję , że Twój kumpel mówił prawdę .. .
|
|
 |
|
Gdy widzę Ciebie i ten Twój ironiczny uśmiech , chciałabym Ci powiedzieć tak cholernie słodko :Spierdalaaj! . ` tylee , że ja nie umieem.. ;/
|
|
 |
|
i znowu Cię zobaczyłam.. znowu ten sam ból , upokorzenie . znowu wracają wspomnienia , w których jesteśmy tak cholernie szczęśliwi . lecz po chwili , gdy Ciebie już nie ma , wiem , że została mi tylko ta jebana nadzieja , że jednak coś jeszcze dla Ciebie znacze .
|
|
 |
|
wyczekując chwile postanowił zrobić wokół siebie armagedon
|
|
 |
|
i zapomniał o uczuciach, przestał się przejmować tym co pomyślą inni. Stał się człowiekiem bez uczuć.
|
|
 |
|
Przez przypadek sprawdzam Jego nazwisko do mojego imienia i rysuję Jego inicjał na szafce , ścierając kurze. ..
|
|
 |
|
. góra z górą się nie zejdzie , człowiek z człowiekiem tak ! / mistrz - Pe I Ha ;d .
|
|
 |
|
godzina 18. niektórzy o tej porze kończą swój dzień z uśmiechami na twarzy. ja niestety do Nich nie należe. bo ja o godzinie 18 zaczynam swój dzień, z rozpierdolem w swojej bani i rozjebanym na dwie połówki sercem.
|
|
|
|