 |
niedzielne poranki ze śniadaniem do łóżka ♥ Mam cudownego męża /r23
|
|
 |
nie wyczarujesz szczęścia , gdy nie znasz zaklęcia
|
|
 |
Zgadnij kto jest to ziomek, kto jest szują a kto bratem,
Prawdziwym przybijam grabę, siemasz mordo, życzę z fartem,
Rodzina, przyjaciele, ziomki to jest dla mnie ważne,
To z nimi tamte chwile, dzięki nim jest mi tu raźniej,
To do nich mam sentyment, dzięki nim dycha nie parter
|
|
 |
im ciszej chcesz wejsc do domu po melanżu tym gorzej ci to wychodzi ;d
|
|
  |
` nie pozostawiłeś mi wyboru, szaleję za Tobą . Nie pozostawiłeś mi wyboru, dobrze wiesz że uwielbiam jak ktoś ma mnie totalnie w dupie. / abstractiions.
|
|
  |
` wypalmy to wszystko wypijmy resztę i tak to miejsce nie da nam szansy na więcej. / Miuosh
|
|
  |
` musisz zacisnąć zęby i iść swoją ścieżką. Nie myśl co było choć boli ponoć przeszłość. / o.s.t.r.
|
|
  |
` nie mogę mieć do Ciebie o cokolwiek żalu. Doskonale wiedziałam kim jesteś i co o Tobie mówią inni. Doskonale wiedziałam ile dziewczyn zraniłeś, a mało tego miałam okazję rozmawiać z kilkoma z nich. Miałam świadomość każdego z Twoich uzależnień jak i tego, że mogę wpaść w to tak ja Ty. Domyślałam się, że teraz tak będzie to wyglądać ale ja tego potrzebowałam. Pragnęłam zakochać się w największym skurwielu w mieście. / abstractiions.
|
|
  |
` zaczęłam palić, pić, brać narkotyki, chodzić na niemal całodobowe imprezy, jeść mało co bo wolę przeznaczać to na paczki, gadać z ludźmi z którymi boją się kontaktów inni, przeklinać, pluć, ubierać się nieprzyzwoicie, nie spać, ranić bliskich. Zniszczyłeś mnie do perfekcji, a teraz nie masz chęci naprawić czegokolwiek we mnie. Jestem Ci już niepotrzebna, wykonałeś swoje zadanie. / abstractiions.
|
|
|
|