głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika nacpana_zyciem

wiele odczytasz z twarzy i oczu  czasem wystarczy spojrzeć by poczuć.   Brahu

nienawidzeetwojejmordy dodano: 21 sierpnia 2012

wiele odczytasz z twarzy i oczu, czasem wystarczy spojrzeć by poczuć. ~ Brahu

kocham Cię  choć często mówię przykre słowa  one Cię ranią  wiem.   MAŁOLAT

nienawidzeetwojejmordy dodano: 21 sierpnia 2012

kocham Cię, choć często mówię przykre słowa one Cię ranią, wiem. ~ MAŁOLAT

mam twarz pełną skruchy  bo nie tak chciałem tu żyć.   Sitek

nienawidzeetwojejmordy dodano: 21 sierpnia 2012

mam twarz pełną skruchy, bo nie tak chciałem tu żyć. ~ Sitek

tylko pomyśl ile jeszcze jest przed nami  bo choć tyle się różnimy to w tej kwestii tacy sami.   Miuosh

nienawidzeetwojejmordy dodano: 21 sierpnia 2012

tylko pomyśl ile jeszcze jest przed nami, bo choć tyle się różnimy to w tej kwestii tacy sami. ~ Miuosh

wiem  że to chore ale czułem  że się uda. to silniejsze niż ja  zrozum  serce nie sługa.   Bro

nienawidzeetwojejmordy dodano: 21 sierpnia 2012

wiem, że to chore ale czułem, że się uda. to silniejsze niż ja, zrozum, serce nie sługa. ~ Bro

spytaj mnie na ucho czy lubię niespodzianki.   Pezet

nienawidzeetwojejmordy dodano: 21 sierpnia 2012

spytaj mnie na ucho czy lubię niespodzianki. ~ Pezet

i nie mów mi w co mam wierzyć  bo dziś to jebię  Od paru lat już nie wierzę tu w nic prócz siebie.   VNM

nienawidzeetwojejmordy dodano: 21 sierpnia 2012

i nie mów mi w co mam wierzyć, bo dziś to jebię, Od paru lat już nie wierzę tu w nic prócz siebie. ~ VNM

trzeba umieć słuchać konkluzji głowy i serducha.

nienawidzeetwojejmordy dodano: 21 sierpnia 2012

trzeba umieć słuchać konkluzji głowy i serducha.

Brenda Novak  Powstrzymaj mnie    bardzo fajny kryminał. :  teksty nienawidzeetwojejmordy dodał komentarz: Brenda Novak "Powstrzymaj mnie" - bardzo fajny kryminał. :) do wpisu 21 sierpnia 2012
pocałunki  silne przygarnianie do piersi  czułe całusy w czoło  milion tak ważnych słów  gestów   wszystko to mogłabym upchać do worka momentów nieludzko cudownych i zatrzymujących niekiedy dech w piersiach. ten jeden aspekt traktuję jednak ponad   budzenie się z jego oddechem na czubku nosa  z nadgarstkiem na jego torsie przez który odczytuję bicie jego serca. dłonie  które drżąc  przemierzają po moim ciele  jakby zapamiętując każdy jego skrawek. wargi przy uchu i te słowa: 'lubię cię  wiesz? bardzo'.

definicjamiloscii dodano: 11 sierpnia 2012

pocałunki, silne przygarnianie do piersi, czułe całusy w czoło, milion tak ważnych słów, gestów - wszystko to mogłabym upchać do worka momentów nieludzko cudownych i zatrzymujących niekiedy dech w piersiach. ten jeden aspekt traktuję jednak ponad - budzenie się z jego oddechem na czubku nosa, z nadgarstkiem na jego torsie przez który odczytuję bicie jego serca. dłonie, które drżąc, przemierzają po moim ciele, jakby zapamiętując każdy jego skrawek. wargi przy uchu i te słowa: 'lubię cię, wiesz? bardzo'.

  wybaczysz mi jeszcze jednego seta z nim? zaraz jestem już twój.   nie ma problemu  odsypiam!   nudy nudami  ale może nam zmarznąć  nie?   ojej  zimno ci? weź sobie moją bluzę.   lajt  mam swoją.   moja jest misiowata  załóż na swoją.   czyli plażówka z samymi chłopakami. aż takiego nadmiaru troski nie było mi dane odczuć już dawno:D

definicjamiloscii dodano: 11 sierpnia 2012

- wybaczysz mi jeszcze jednego seta z nim? zaraz jestem już twój. - nie ma problemu, odsypiam! - nudy nudami, ale może nam zmarznąć, nie? - ojej, zimno ci? weź sobie moją bluzę. - lajt, mam swoją. - moja jest misiowata, załóż na swoją. / czyli plażówka z samymi chłopakami. aż takiego nadmiaru troski nie było mi dane odczuć już dawno:D

nie pozostawił wolnej przestrzeni między naszymi ciałami  równocześnie blokując także moje plecy powierzchnią materaca. wbijając się ostatni raz mocno w moje usta swoimi  zakończył pocałunek. musnął jeszcze wargami mój policzek  brodę i szyję  po czym poważnie spojrzał mi w oczy.   ja Cię dzisiaj nie puszę. słyszysz? nie ma możliwości. o której to tam miałaś wrócić ode mnie? dziesiątej? po dziewiątej rano wrócisz  oznajmiając  że jesteś przed czasem.   nachylił się i musnął moje wargi  by chwilę później znów rozsunąć je językiem. pokręcił głową.   nie... naprawdę Cię nie puszczę.

definicjamiloscii dodano: 10 sierpnia 2012

nie pozostawił wolnej przestrzeni między naszymi ciałami, równocześnie blokując także moje plecy powierzchnią materaca. wbijając się ostatni raz mocno w moje usta swoimi, zakończył pocałunek. musnął jeszcze wargami mój policzek, brodę i szyję, po czym poważnie spojrzał mi w oczy. - ja Cię dzisiaj nie puszę. słyszysz? nie ma możliwości. o której to tam miałaś wrócić ode mnie? dziesiątej? po dziewiątej rano wrócisz, oznajmiając, że jesteś przed czasem. - nachylił się i musnął moje wargi, by chwilę później znów rozsunąć je językiem. pokręcił głową. - nie... naprawdę Cię nie puszczę.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć