 |
Ty też analizujesz każdą rozmowę z Nim? Rozkładasz zwykłe zdanie na czynniki pierwsze, doszukując się jakiegokolwiek podtekstu? A gdy niczego nie możesz się dopatrzeć, padasz i tracisz nadzieję na coś, co nigdy tak naprawdę nie miało mieć miejsca. [ yezoo ]
|
|
 |
Przestań to robić. Przestań pojawiać się, kiedy już wszystko sobie poukładałam. Przestań bywać w miejscach, do których idę, bo jestem pewna, że Cię tam nie spotkam. Przestań ze mną rozmawiać, bo już tego nie potrzebuję. Przestań mnie dotykać, bo przestało to być moim pragnieniem. Przestań pojawiać się i znikać. Zdecyduj się. Jesteś albo Cię nie ma. Ja nie potrafię żyć pomiędzy. [ yezoo ]
|
|
 |
Chłopaku musisz zrozumieć jedno. Jeżeli dziewczynie zależy to wszystko, każde Twoje słowo, każdy Twój gest, każde zachowanie, odbiera ona jako coś co jest skierowanie centralnie w nią. Jeżeli jej zależy to wszystko przeżywa emocjonalnie, trzy razy bardziej.//lilkalani
|
|
 |
Trudno jest wracać do miejsc, w których kiedyś wydarzyło się tak wiele. [ yezoo ]
|
|
 |
Drobiazgi sprawiają, że niepostrzeżenie i cicho wchodzi wielkie szczęście.
|
|
 |
I to właśnie wtedy poczuła,że przypadkiem trafiła na coś na co czekała całe życie. Spędzając z Nim kolejną godzinę czuła,że właśnie tak to ma wyglądać.Siedząc z nim w samochodzie czuła,że jest w najbezpieczniejszym miejscu na ziemi. Po prostu rozmawiali. Kiedy coś opowiadała On był skupiony jak nigdy. On opowiadał a Ona słuchała. Czuła się zahipnotyzowana jego głosem, zaangażowaniem w to co opowiada, jego wzrokiem. Z pasją chłonęła to co do niej mówił. Zapamiętywała wszystko, tak jakby to miło być ich ostatnie spotkanie. Wreszcie zrozumiała na czym to wszytko polega. Nie chodzi o nagły żar, poryw emocji. Najważniejsze jest poczucie bezpieczeństwa, spokoju, ciepła. Umiejętność słuchania i rozmawiania o wszystkim. Ona wie,że może od tak powiedzieć mu dosłownie o wszystkim a On zawsze znajdzie rozwiązanie. Nie chodzi o żądne gierki, zabawy, tylko o pewność, bezgraniczną i bezwzględną pewność tej drugiej osoby.//lilkalani.
|
|
 |
W końcu nadeszła chwila, w której poczujesz to, co ja. Zrozumiesz jak wiele tracisz, co umyka ci sprzed nosa i jak głupi musiałeś być wcześniej, gdy obojętnie omijałeś to uczucie. Będziesz prosił, będziesz się starał, będziesz myślał, a co najgorsze - nie będziesz umiał przestać. Zniżysz się do tego poziomu, co ja wcześniej, upadniesz niżej, niż myślałeś, że to możliwe, stoczysz się nawet pod samo dno. Będziesz przegrywał. Będziesz stawiał wszystko na jedną kartę, a później odchodził z niczym. Będziesz płakał, krzyczał i dusił się od środka. Będziesz rzygał tą miłością. I wiesz co, to będzie bolało, cholernie mocno bolało. Będziesz próbował powiedzieć mi, co czujesz, a mnie już nie będzie. Bo właśnie przestałam na Ciebie czekać. [ yezoo ]
|
|
 |
Kto nie ma odwagi do marzeń, nie będzie miał siły do walki.
|
|
 |
Wystarczyło jedno spojrzenie w jego oczy, by odnaleźć siłę i nadzieję na każdy nadchodzący dzień.
|
|
 |
This time was different
Felt like I was just a victim
And it cut me like a knife
When you walked out of my life
Now I'm in this condition
And I've got all the symptoms
Of a girl with a broken heart
But no matter what you'll never see me cry /
Tym razem było inaczej,
Czułam jakbym była po prostu ofiarą
I dźgnęło mnie jak nóż,
Gdy odszedłeś z mojego życia.
Teraz jestem w takim właśnie stanie
I mam wszystkie objawy dziewczyny ze złamanym sercem. Ale nie ważne, co by się stało-
Nigdy nie zobaczysz mnie płaczącej.
|
|
 |
Miałam sen. Wiesz, jeden z tych, który rozpierdala Ci dzień. Wróciłam tam skąd odeszłam, bo było tam za dużo bólu. Rozmawiałam z tymi, których unikam, bo ich słowa przynosiły cierpienie. Miałam sen. Wiesz, sen, w którym wszystko się miesza, w których nadal kocham tych, których przestałam, więc może jednak coś? Całowałam wargi, pamiętam dobrze ten smak, ale przecież od jakiegoś czasu całuję inne. Trzymałam za rękę kogoś i czułam ten paniczny lęk, że kiedyś będę musiała ją puścić. Zabawne, że w życiu już przepłakałam ten moment na tysiąc sposobów. Miałam sen. Ten sen, który nie pozwala iść do przodu, który blokuję Ci oddech, a po przebudzeniu zastanawiasz się czy to nadal ma jakieś znaczenie czy po prostu teraźniejszość sprawdza Twoje uczucia do przeszłości.
|
|
 |
W końcu się poddaję. Nie walczę, nie krzyczę, nie płaczę. Patrzę obojętnym wzrokiem na to co mnie otacza. Nie interesuje mnie już czy ktoś odejdzie, albo czy może zranić. Zgadzam się na wszystko.
|
|
|
|