 |
"Jest okej, po prostu nie jestem szczęśliwy."
|
|
 |
|
Smutno mi tylko, że są dziewczyny, które znaczą dla Ciebie więcej niż ja. Trudno, ale szkoda, że mówisz jak bardzo za mną tęsknisz i kochasz, a tak naprawdę myślisz o innej./Lizzie
|
|
 |
|
Nie chcę zatrzymywać Cię przy sobie siłą ani brać na litość. Pragnę byś sam z siebie chciał ze mną być. Kiedy zauważysz, że chcę Ci dać siebie całą i zrobić wiele byś mógł być naprawdę szczęśliwy i nigdy nie musiał nic udawać? Doceń to nim będzie za późno na ratowanie tego, co z nas zostało./Lizzie
|
|
 |
Tak bardzo kocham go zazdrosnego, że mogłabym wywoływać to u niego non stop.
|
|
 |
"Mam w sobie małego chłopca, który czasem płacze i mam tez władcę, który zawsze da radę"
|
|
 |
|
Rankami otwierałam oczy obok niego, budziłam go pocałunkami i choć uparcie twierdził, że tego nie lubi, zawsze przyciągał mnie do siebie, gdy nadąsana chciałam opuścić łóżko. Rankami piłam przy nim kawę i paliliśmy papierosy słuchając muzyki. Czasem nawet się kochaliśmy. Dnie, hmm, te mijały różnie, zaleznie od sytuacji. Za to wieczory da się już dokładniej opisać. Czasem wychodziliśmy na spacery, na piwo, czasem byliśmy po prostu w domu. Puszczaliśmy ulubione kawałki,graliśmy na konsoli, paliliśmy blanty, papierosy, on pił piwo, ja wino lub kawę. Marnowaliśmy całą naszą młodość w dymie i topiliśmy ja w alkoholu. Tak, to akurat robimy dalej. Przytulaliśmy się oglądając filmy, kochaliśmy. Noce nie były dla snu, a dla krótkich drzemek, przerywanych namiętnymi pieszczotami, muzyki, miłości, uzywek. Nad ranem pokonani przez noc, usypialiśmy obok siebie. Zamykałam oczy, trzymaliśmy się za ręce, a potem znów był ranek.|k.f.y
|
|
 |
|
Sprawie, że nawet gdy przyjdzie nam żyć w piekle, będzie czuł się tam jak w domu.|k.f.y
|
|
 |
“Czasem zależy nam na kimś i lubimy spędzać z nim czas, ale to nie wystarcza, żeby być razem...”
|
|
 |
"Mam się ziomeczku dobrze, w sumie jak nigdy wcześniej"
|
|
 |
"Po co tracić choć jeden dzień z życia na życie kłótnią, z kimś kto jest dla nas drugą połówką?"
|
|
 |
Są takie miejsca, gdzie łatwiej myśli zebrać
Tam możesz śnić o jutrze lub z "wczoraj" się pożegnać
|
|
 |
Jak coś tracisz, to wiesz, że to tracisz bezpowrotnie, a jak wróci to wkurza i to chyba nie za dobrze już..
|
|
|
|