głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika naatyska

tamtej banalnej nocy  przy banalnym tanim winie i banalnych wyznaniach bełkotanych niepewnie  wszystko się zaczęło. to przykre   skończyło się na banalnym chodniku  z banalnym krzykiem  bo nie ogarnialiśmy tej cholernej  BANALNEJ miłości.

definicjamiloscii dodano: 16 grudnia 2011

tamtej banalnej nocy, przy banalnym tanim winie i banalnych wyznaniach bełkotanych niepewnie, wszystko się zaczęło. to przykre - skończyło się na banalnym chodniku, z banalnym krzykiem, bo nie ogarnialiśmy tej cholernej, BANALNEJ miłości.

mam ochotę się zwyczajnie rozpaść. przy ulubionym kawałku  wtulając się w ukochaną  ciepłą pościel  czytając raz jeszcze ulubiony cytat z książki  rozłożyć się na maciupeńkie elementy. następnie przy sklejaniu zapomnieć dodać do siebie tej cholernej tęsknoty za przeszłością i wszechogarniającej pustki  które ostatnio ewidentnie uzależniły się od wpadania do mnie bez zapowiedzi  tak na pogaduchy i kawę.

definicjamiloscii dodano: 16 grudnia 2011

mam ochotę się zwyczajnie rozpaść. przy ulubionym kawałku, wtulając się w ukochaną, ciepłą pościel, czytając raz jeszcze ulubiony cytat z książki, rozłożyć się na maciupeńkie elementy. następnie przy sklejaniu zapomnieć dodać do siebie tej cholernej tęsknoty za przeszłością i wszechogarniającej pustki, które ostatnio ewidentnie uzależniły się od wpadania do mnie bez zapowiedzi, tak na pogaduchy i kawę.

spakuję to wszystko   każdą z książek  nawet te  które mają dla mnie sentymentalne wartości  płyty ulubionych raperów  bluzy wręcz wpasowane już w moje ciało. wciskając to w kartonowe pudło  schowam całą swoją przeszłość na dno szafy. po co? by przywitać się z przyszłością i wpuścić Cię do swojego serca  tak  żebyś przypadkiem nie narzekał na brak miejsca. tak  jestem jedną z tych idiotek  które zapominają o wszystkim  co było niegdyś ważne   dla jednego wariata. dla cudnego 'kocham'.

definicjamiloscii dodano: 16 grudnia 2011

spakuję to wszystko - każdą z książek, nawet te, które mają dla mnie sentymentalne wartości, płyty ulubionych raperów, bluzy wręcz wpasowane już w moje ciało. wciskając to w kartonowe pudło, schowam całą swoją przeszłość na dno szafy. po co? by przywitać się z przyszłością i wpuścić Cię do swojego serca, tak, żebyś przypadkiem nie narzekał na brak miejsca. tak, jestem jedną z tych idiotek, które zapominają o wszystkim, co było niegdyś ważne - dla jednego wariata. dla cudnego 'kocham'.

uwielbiam  jak doszukuje się na poszczególnych częściach mojego ciała łaskotek  a nie odnajdując ich zrezygnowany rzuca  że to nie fair. jak udaje obrażonego  a mimo wszystko wciąż trzyma mnie za rękę. jak patrzy na mnie kątem oka  nieznacznie się przybliżając i oznajmia  iż całus w formie przeprosin byłby idealny.

definicjamiloscii dodano: 15 grudnia 2011

uwielbiam, jak doszukuje się na poszczególnych częściach mojego ciała łaskotek, a nie odnajdując ich zrezygnowany rzuca, że to nie fair. jak udaje obrażonego, a mimo wszystko wciąż trzyma mnie za rękę. jak patrzy na mnie kątem oka, nieznacznie się przybliżając i oznajmia, iż całus w formie przeprosin byłby idealny.

Ludzie się karmią tym co Ci nie wyszło   i smucą tym co Ci się udało   zauważyłeś? PIH

cytrynna dodano: 15 grudnia 2011

Ludzie się karmią tym co Ci nie wyszło, i smucą tym co Ci się udało, zauważyłeś?[PIH]

Proszę mnie zostaw  ze samym sobą.  Rozgrzebany rozdział chce złożyć na nowo. PIH

cytrynna dodano: 15 grudnia 2011

Proszę mnie zostaw, ze samym sobą. Rozgrzebany rozdział chce złożyć na nowo.[PIH]

Ludzie zawsze widzą to co chcą widzieć PIH

cytrynna dodano: 15 grudnia 2011

Ludzie zawsze widzą to co chcą widzieć[PIH]

Przymykam powoli powieki  a Ty zjawiasz się bez uprzedzenia. Zawsze ten sam  uśmiechnięty i z rozwartymi ramionami  w które wbiegam bez zastanowienia. Zatracam się w nich  a Ty zaciskasz je mocniej  jakbyś chciał ochronić mnie przed wszelkim złem tego świata.

cytrynna dodano: 15 grudnia 2011

Przymykam powoli powieki, a Ty zjawiasz się bez uprzedzenia. Zawsze ten sam, uśmiechnięty i z rozwartymi ramionami, w które wbiegam bez zastanowienia. Zatracam się w nich, a Ty zaciskasz je mocniej, jakbyś chciał ochronić mnie przed wszelkim złem tego świata.

Wiesz czego się boję? że gdy kiedyś  w przyszłości miniemy się na ulicy  Ty będziesz szedł obok jakiejś pięknej inteligentnej dziewczyny  a ja? ja będę szła sama  w sercu nadal mając tylko Ciebie.

cytrynna dodano: 15 grudnia 2011

Wiesz czego się boję? że gdy kiedyś, w przyszłości miniemy się na ulicy, Ty będziesz szedł obok jakiejś pięknej inteligentnej dziewczyny, a ja? ja będę szła sama, w sercu nadal mając tylko Ciebie.

ostatnio wszystko wygląda jak piątek trzynastego.

cytrynna dodano: 15 grudnia 2011

ostatnio wszystko wygląda jak piątek trzynastego.

Nie porównuj mnie do niej  nigdy.

cytrynna dodano: 15 grudnia 2011

Nie porównuj mnie do niej, nigdy.

wiesz jaki jest mój największy problem? Twoje słoneczko na gadu zawsze się na mnie patrzy  3

cytrynna dodano: 15 grudnia 2011

wiesz jaki jest mój największy problem? Twoje słoneczko na gadu zawsze się na mnie patrzy< 3

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć