głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika naatalitas

jesteś powodem do mojego codziennego wstawania z łóżka. to na Twój widok  moje serce zmienia się w wirującą pralkę. to Ty  najpiękniej na świecie mówisz  jak bardzo mnie kochasz. to właśnie  Ty jesteś autorem każdego mojego uśmiechu. to dzięki Tobie  potrafię doceniać to co mam jesteś całym  moim szczęściem. wszystkim  tym co mam... :

tuskavkowa dodano: 23 października 2010

jesteś powodem do mojego codziennego wstawania z łóżka. to na Twój widok, moje serce zmienia się w wirującą pralkę. to Ty, najpiękniej na świecie mówisz, jak bardzo mnie kochasz. to właśnie, Ty jesteś autorem każdego mojego uśmiechu. to dzięki Tobie, potrafię doceniać to co mam,jesteś całym, moim szczęściem. wszystkim, tym co mam... :)

A gdy tak bardzo za Tobą tęsknię otwieram archiwum i czytam naszą ostatnią rozmowę  przypominam sobie nasze ostatnie chwile spędzone razem  choć często bardzo krótkie  lecz dla mnie znaczące. Próbuje przypomnieć sobie Twój uśmiech  to Twoje spojrzenie tymi oczyma  które tak uwielbiam. I wiesz  że wtedy jest mi trochę lepiej?

tuskavkowa dodano: 23 października 2010

A gdy tak bardzo za Tobą tęsknię otwieram archiwum i czytam naszą ostatnią rozmowę, przypominam sobie nasze ostatnie chwile spędzone razem, choć często bardzo krótkie, lecz dla mnie znaczące. Próbuje przypomnieć sobie Twój uśmiech, to Twoje spojrzenie tymi oczyma, które tak uwielbiam. I wiesz, że wtedy jest mi trochę lepiej?

Zadzwoniłam do Ciebie o 4 w nocy  nawet się nie złościłeś że Cię obudziłam powiedziałeś słodko    kochanie czy coś się stało.   Możesz się ze mną przejść.  Jasne. Poszliśmy na plażę  siadłam między twoimi nogami  ty położyłeś podbródek na moim ramieniu. Rozumieliśmy się bez słów  oglądaliśmy wschód słońca. . .

tuskavkowa dodano: 23 października 2010

Zadzwoniłam do Ciebie o 4 w nocy, nawet się nie złościłeś że Cię obudziłam powiedziałeś słodko, - kochanie czy coś się stało. - Możesz się ze mną przejść. -Jasne. Poszliśmy na plażę, siadłam między twoimi nogami, ty położyłeś podbródek na moim ramieniu. Rozumieliśmy się bez słów, oglądaliśmy wschód słońca. . .

widziałam go. było tak jak przepuszczałam. wsiadał z nią do autobusu trzymając się za ręce. ruszyłam w stronę przystanku   nie wiedząc jeszcze co chcę zrobić. zaczęłam biec  zupełnie nie wiedząc po co.. nie wiedziałam nawet co mu mam powiedzieć   jak wygarnąć. Drzwi od autobusu zatrzasnęły mi się przed nosem i ponownie otworzyły   kiedy kierowca pomyślał że muszę wejść.  wsiada pani? krzyknął. nic nie mówiłam   stałam jak wryta patrząc mu się w oczy  nie wiedziałam co zrobić. kierowca mówił żebym się odsunęła  ale nic do mnie nie docierało   oczy wszystkich były zwrócone na mnie. na dziewczynę stojącą ze łzami i zawiedzioną nadzieją w oczach. nawet sie do mnie nie odezwał. odeszłam. autobus ruszył. przez boczną szybę widziałam tylko jej ironiczne spojrzenie i to jak lepiła się do ''mojego chłopaka'' .   imagine.me.and.you

imagine.me.and.you dodano: 23 października 2010

widziałam go. było tak jak przepuszczałam. wsiadał z nią do autobusu trzymając się za ręce. ruszyłam w stronę przystanku , nie wiedząc jeszcze co chcę zrobić. zaczęłam biec, zupełnie nie wiedząc po co.. nie wiedziałam nawet co mu mam powiedzieć , jak wygarnąć. Drzwi od autobusu zatrzasnęły mi się przed nosem i ponownie otworzyły , kiedy kierowca pomyślał że muszę wejść. -wsiada pani? krzyknął. nic nie mówiłam , stałam jak wryta patrząc mu się w oczy, nie wiedziałam co zrobić. kierowca mówił żebym się odsunęła, ale nic do mnie nie docierało , oczy wszystkich były zwrócone na mnie. na dziewczynę stojącą ze łzami i zawiedzioną nadzieją w oczach. nawet sie do mnie nie odezwał. odeszłam. autobus ruszył. przez boczną szybę widziałam tylko jej ironiczne spojrzenie i to jak lepiła się do ''mojego chłopaka'' . | imagine.me.and.you

tego ciepłego   czułego dotyku nie zapomnę nigdy. twoje ramiona były czymś najlepszym   co mogło mnie spotkać   choć trwało to niespełna kilkanaście minut . było i będzie do końca życia w mojej głowie. ten przebłysk w oku będę mieć już zawsze   dzięki Tobie. ..

tuskavkowa dodano: 23 października 2010

tego ciepłego , czułego dotyku nie zapomnę nigdy. twoje ramiona były czymś najlepszym , co mogło mnie spotkać , choć trwało to niespełna kilkanaście minut . było i będzie do końca życia w mojej głowie. ten przebłysk w oku będę mieć już zawsze - dzięki Tobie. .. ;*

Kotku  chciałabym móc być pewna  że nigdy nasze uczucie nie zgaśnie.  Że zawsze będzie tak jak teraz.  Czy wiesz  że jestem teraz naprawę szczęśliwa ?  Może bez Ciebie też będę żyć  ale na pewno nie tak jak teraz.  Gdybym znała zaklęcie  na wieczna miłość   wypowiedziałabym  i skierowała w nasza stronę.  bo nawet jeśli kiedyś się rozstaniemy  będę wspominać  te czasy jako najpiękniejsze..

tuskavkowa dodano: 23 października 2010

Kotku, chciałabym móc być pewna, że nigdy nasze uczucie nie zgaśnie. Że zawsze będzie tak jak teraz. Czy wiesz, że jestem teraz naprawę szczęśliwa ? Może bez Ciebie też będę żyć, ale na pewno nie tak jak teraz. Gdybym znała zaklęcie "na wieczna miłość", wypowiedziałabym i skierowała w nasza stronę. bo nawet jeśli kiedyś się rozstaniemy, będę wspominać te czasy jako najpiękniejsze..

znów to samo. ten sam monotonny   sobotni wieczór spędzany samotnie na tarasie z lampką taniego wina w dłoni. z podkurczonymi pod brodą kolanami  siedzę. Siedzę i patrzę na gwiazdy   nie zapomnę jak siedziałeś obok mnie i mówiłeś co przedstawia każda z nich. Dziwne tylko że co druga przedstawiała planetę miłości   gdybyś chociaż miał rację  dałabym absolutnie wszystko   by móc się tam dostać.   imagine.me.and.you

imagine.me.and.you dodano: 23 października 2010

znów to samo. ten sam monotonny , sobotni wieczór spędzany samotnie na tarasie z lampką taniego wina w dłoni. z podkurczonymi pod brodą kolanami, siedzę. Siedzę i patrzę na gwiazdy , nie zapomnę jak siedziałeś obok mnie i mówiłeś co przedstawia każda z nich. Dziwne tylko że co druga przedstawiała planetę miłości , gdybyś chociaż miał rację, dałabym absolutnie wszystko , by móc się tam dostać. | imagine.me.and.you

bezwładnie usiadła na zdartym parapecie  starej kamienicy. rozkoszując się dymem swojego papierosa  zaciskała zęby jak kilkuletnie dziecko  nieznoszące sprzeciwu. biła się z myślami  wyklinając boga. kosmyki jej blond włosów  bezwiednie opadały na jej czoło. uchyliła delikatnie okno  by poczuć na dłoniach  mżący deszcz  za którym tak przepadała. 'przepraszam'. usłyszała  ciche skomlanie za plecami. 'przebacz mi'.   wypowiedziane  półgłosem. nie odwróciła się. nie mogła znieść jego widoku. nie po raz kolejny. bijąc się z własną podświadomością  wychyliła się za okno  przekonana o słuszności własnej śmierci. złapał ją za ramiona  w ostatnim momencie. spojrzała na niego swoimi przeszklonymi do granic możliwości źrenicami i dała mu w twarz. 'nie będziesz decydował o moim życiu. ani o życiu ani o śmierci.'   wyszeptała  po czym gwałtownie skoczyła z okna. tak  aby nie zdążył jej po raz kolejny powstrzymać.

abstracion dodano: 23 października 2010

bezwładnie usiadła na zdartym parapecie, starej kamienicy. rozkoszując się dymem swojego papierosa, zaciskała zęby jak kilkuletnie dziecko, nieznoszące sprzeciwu. biła się z myślami, wyklinając boga. kosmyki jej blond włosów, bezwiednie opadały na jej czoło. uchyliła delikatnie okno, by poczuć na dłoniach, mżący deszcz, za którym tak przepadała. 'przepraszam'. usłyszała, ciche skomlanie za plecami. 'przebacz mi'. - wypowiedziane, półgłosem. nie odwróciła się. nie mogła znieść jego widoku. nie po raz kolejny. bijąc się z własną podświadomością, wychyliła się za okno, przekonana o słuszności własnej śmierci. złapał ją za ramiona, w ostatnim momencie. spojrzała na niego swoimi przeszklonymi do granic możliwości źrenicami i dała mu w twarz. 'nie będziesz decydował o moim życiu. ani o życiu ani o śmierci.' - wyszeptała, po czym gwałtownie skoczyła z okna. tak, aby nie zdążył jej po raz kolejny powstrzymać.

taaaak :  teksty abstracion dodał komentarz: taaaak :* do wpisu 23 października 2010
:    teksty abstracion dodał komentarz: :*** do wpisu 23 października 2010
taaaak :  teksty abstracion dodał komentarz: taaaak :* do wpisu 23 października 2010
to irracjonalne  spoglądać codziennie w to samo lustro  każdego dnia widząc kogoś innego. budzić się z nadzieją  że dzisiaj mimowolny uśmiech będzie nam towarzyszył jak cień  a my nie zdołamy się poparzyć nawet najgorętszą zieloną herbatą  podglądając niewinnie  wschodzące słońce.

abstracion dodano: 23 października 2010

to irracjonalne, spoglądać codziennie w to samo lustro, każdego dnia widząc kogoś innego. budzić się z nadzieją, że dzisiaj mimowolny uśmiech będzie nam towarzyszył jak cień, a my nie zdołamy się poparzyć nawet najgorętszą zieloną herbatą, podglądając niewinnie, wschodzące słońce.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć