 |
|
Leżał obok mnie.Siedziałam w Jego koszulce z balsamem do ciała w ręce.Swoimi pieszczotliwymi pocałunkami w szyję i ramiona nie pozwalał mi nawet nasmarować nóg. Chęć otwarcia balsamu sprowadzała się do tego że znów lądował na podłodze.-ej czekaj.powiedziałam całując Go w czubek nosa.-nie odparł wyrywając mi tubkę z ręki.-ja to zrobię.uśmiechnął się i patrząc mi w oczy zniżył swoje ręce do mojego uda i ściskając balsam zaczął na nim cos tworzyć.-skończyłem.odparł oddychając z ulgą.-co to?parsknęłam śmiechem.-no jak to nie widzisz?powiedział z oburzeniem.-to serce myszko.-serce?mi to przypomina nadgryzione jabłko.oj pomogę ci.chwyciałam Jego dłoń i razem zaczęliśmy coś rysować.-a nie wychodzi.rzucił tubkę na środek pokoju zamykając mi usta cudownym pocałunkiem.tylko rano długo zastanawiałam się czemu ja cała tak brzoskwiniowo pachnę. | imagine.me.and.you
|
|
 |
|
Uświadomiłam sobie, że zabierasz mi połowę mojego tlenu. nie martw się, ja lubię się dzielić. :**
|
|
 |
|
Nie no kurwa , weź mnie nie rozpierdalaj tymi czekoladkami w oczkach . | imagine.me.and.you
|
|
 |
|
święta, są najbardziej magicznym czasem w roku, wiesz? migocące światełka, głośne kolędy puszczane w radiach. świąteczne piosenki w hipermarketach. sklepowe wystawy, przepełnione tandetnymi choinkami. wymarzone prezenty, które spędzają nam sen z powiek z emanującej z nas euforii. ale nie to jest istotne. najistotniejszy jest bożonarodzeniowy poranek, kiedy siadasz na parapecie i przyglądasz się błyszczącemu białemu puchowi za oknem. kiedy każdy przechodzień na ulicy się do Ciebie uśmiecha, niosąc pod pachą prezenty dla najbliższych. najważniejsze w tym wszystkim jest ciepło, którym wzajemnie się obdarowujemy. jedyną przykrą rzeczą jest fakt, iż robimy to tylko przez te kilka magicznych dni w roku.
|
|
 |
|
' Ustaw się przed nim ładnie. Niby przypadkowo , zawiń pięknie tyłkiem . niech wie co stracił wybierając tą grubą blondynkę . ' | imagine.me.and.you
|
|
 |
|
Świat iluzji i złudzeń. Teatr umysłu, burdel podświadomości na najwyższym piętrze abstrakcji..
|
|
 |
|
była dla Niego tylko nędzną zabawką z napisem 'made in China', którą odłożył na regał po skończonej zabawie. On był dla Niej, tylko skończonym dupkiem, na którego chciała złożyć reklamacje, ale nie wiedziała gdzie. nazywał ją 'polewaną badziewiem księżniczką'. napięcie między nimi, doprowadzało do szału każdy z ich zmysłów. wzajemna pogarda była niczym podniecenie. nienawidzili się z miłości.
|
|
 |
|
mam ochotę przedawkować wszystko. począwszy od mleka, przez jointy skończywszy na Tobie.
|
|
 |
|
i nadszedł dzień, kiedy wywijam życiem jak prostytutka torebką. kiedy do twarzy mi z papierosem w ręku, a moje włosy nasiąka nikotynowy dym. przede mną stoi plastikowy kubek z ciepłą wódką, a na dłoni mam pierścionek od Ciebie. tandetny kicz. ale najwyraźniej stwierdziłeś, że tylko na taki sobie zasłużyłam. uwierz, że już dawno wylądowałby w najbliższym jeziorze, ale niestety jak na złość, nie mogę go ściągnąć. nienawidzę Cię, ale nie do tego stopnia, żeby pozbywać się palca. myślę, że może mi się bardziej w życiu przydać od Ciebie.
|
|
 |
|
byłam dla Ciebie ideałem, ale niestety wyczerpały mi się baterie. teraz jesteś z inną. spuszczasz wzrok, udając że mnie nie widzisz, kiedy przechodzę obok Was. a ona? ona tylko kurczowo ściska Cię za dłoń, tak jakby wiedziała, że poprzednią noc spędziłeś ze mną. tak jakby zdawała sobie z tego sprawę, że wczoraj weszliśmy do Ciebie na górę. weszliśmy oboje. ja wyszłam z sukienki, Ty wyszedłeś ze spodni.
|
|
 |
|
'Nie wiem Mój Książę czemu nie piszesz do mnie tych jeban...głupich smsków.Jeszcze wczoraj zamieniłam z Tobą dwa słowa 'Kocham Cię.' a dziś już mi tego kurw..kurcze brakuje. Jeszcze tylko te 12 popierd..głupiutkich godzin i znów Cię zobaczę z tym zaje..uroczym uśmiechem na twarzy skierowanym w moją stronę. Nie wiem Mój Książę, jak poukładamy ten globalny burde..bałagan. Mój Książę staram się być grzeczna ale... kurwa jebana mać mi to chuj wychodzi. Napisz do mnie misiu bo rozpierdole cały ten jebany komputer , a jego części pizdnę ci na dach. No kurwa , Księciu Mój. Zrób coś bo mnie tu trzaska. | imagine.me.and.you
|
|
|
|