głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika naacpaanaamuzykaa

To  czego się boisz jest najwięcej warte...

lirineni dodano: 31 maja 2012

To, czego się boisz jest najwięcej warte...

a życie kiedyś da Ci mocny znak  by je docenić.

lirineni dodano: 31 maja 2012

a życie kiedyś da Ci mocny znak, by je docenić.

Miłość trzeba budować  odkryć ją to za mało.

lirineni dodano: 31 maja 2012

Miłość trzeba budować, odkryć ją to za mało.

Wszyscy jesteśmy narkomanami   różne są tylko używki.

lirineni dodano: 31 maja 2012

Wszyscy jesteśmy narkomanami - różne są tylko używki.

Najlepsze rozmowy wychodzą nocą  gdy człowiek nie ma sił by kłamać.

lirineni dodano: 31 maja 2012

Najlepsze rozmowy wychodzą nocą, gdy człowiek nie ma sił by kłamać.

Jest znacznie łatwiej burzyć  niż budować  szkodzić  niż pomagać  nienawidzić  niż kochać.

lirineni dodano: 31 maja 2012

Jest znacznie łatwiej burzyć, niż budować, szkodzić, niż pomagać, nienawidzić, niż kochać.

Tylko pamiętaj o oddychaniu  gdy go następnym razem zobaczysz.

lirineni dodano: 31 maja 2012

Tylko pamiętaj o oddychaniu, gdy go następnym razem zobaczysz.

jeśli ty też udajesz że go nie kochasz  podnieś rękę w górę.

lirineni dodano: 31 maja 2012

jeśli ty też udajesz że go nie kochasz, podnieś rękę w górę.

nie wierzyłam w przeznaczenie. cały ciąg wydarzeń  wszystkie kontuzje  mniejsze czy większe  dały mi jednak czas wstrzymania. z prawdopodobieństwem wstrząsu mózgu  hamowałam jedynie łzy  będące połączeniem bezsilności i irytacji. leżałam w łóżku  a głowa nie wytrzymywała czytania. rozmyślenia  analizowanie wszystkiego i jakiś obcy głos  który uświadomił mi  iż w całym tym braku czasu  pomyliłam w życiu zakręty.

definicjamiloscii dodano: 28 maja 2012

nie wierzyłam w przeznaczenie. cały ciąg wydarzeń, wszystkie kontuzje, mniejsze czy większe, dały mi jednak czas wstrzymania. z prawdopodobieństwem wstrząsu mózgu, hamowałam jedynie łzy, będące połączeniem bezsilności i irytacji. leżałam w łóżku, a głowa nie wytrzymywała czytania. rozmyślenia, analizowanie wszystkiego i jakiś obcy głos, który uświadomił mi, iż w całym tym braku czasu, pomyliłam w życiu zakręty.

potrzebowałam tego kubła zimnej wody. jakiegoś plaska w twarz  który uświadomi mi  co robię. tej szczerości i wyrzucenia mi podłych posunięć  które zaczęły znajdować się na porządku dziennym w moim zachowaniu. i ruszyło mnie tam  w okolicach mostka   a jednak serce spełnia trochę ważniejszą rolę  niż umożliwianie egzystencji. mając przed sobą tak rzeczywistą perspektywę stracenia tego wszystkiego  z zaciśniętym gardłem przyjmowałam w końcu informację  że w pojedynkę nie dam rady w życiu. nie bez niej.

definicjamiloscii dodano: 28 maja 2012

potrzebowałam tego kubła zimnej wody. jakiegoś plaska w twarz, który uświadomi mi, co robię. tej szczerości i wyrzucenia mi podłych posunięć, które zaczęły znajdować się na porządku dziennym w moim zachowaniu. i ruszyło mnie tam, w okolicach mostka - a jednak serce spełnia trochę ważniejszą rolę, niż umożliwianie egzystencji. mając przed sobą tak rzeczywistą perspektywę stracenia tego wszystkiego, z zaciśniętym gardłem przyjmowałam w końcu informację, że w pojedynkę nie dam rady w życiu. nie bez niej.

To walka z samotnością  którą póki co przegrywam.

lirineni dodano: 28 maja 2012

To walka z samotnością, którą póki co przegrywam.

Czasem mam ochotę zapomnieć o wszystkim  kupić bilet donikąd i spakować walizki.

lirineni dodano: 28 maja 2012

Czasem mam ochotę zapomnieć o wszystkim, kupić bilet donikąd i spakować walizki.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć