 |
|
Wersy nocą? nadal przypominają to samo, a ja dalej kocham je tak mocno jak wcześniej. | paulysza
|
|
 |
|
słowa nie oddają tego ile waży strata. kocham Cię najmocniej, zaraz wracam. | onar ♥
|
|
 |
|
co byś mi powiedziała, kiedy bym zakładał kurtkę? byś pocałowała w usta mnie z nadzieją, że wrócę? przecież zawsze wracam, nawet z najdalszych podróży, ale ta niespodziewanie mogłaby się przedłużyć. | onar ♥
|
|
 |
|
uwielbiałaś we mnie wszystko. nie przeszkadzało Ci to jak bardzo wulgarną jestem dziewczyną. uwielbiałaś moje słabości i to jak za każdym razem potrafiłam się podnieść. uczyłaś mnie spokoju i opanowania. lubiłaś to jak stawałam w Twojej obronie i mówiłam że oddam za Ciebie życie. byłaś, czas przeszły, na zawsze. | paulysza
|
|
 |
|
zdjęcia? wszystkie usunęłam. pamiątki? wszystko schowałam. wspomnienia? ukryłam w najciemniejszym zakątku serca. a tęsknoty i poczucia pustki za cholerę nie mogę się pozbyć... | paulysza
|
|
 |
|
a w takie wieczory jak ten dławię się wspomnieniami i pluję tęsknotą. | paulysza
|
|
 |
|
Twój uśmiech to lekarstwo, kiedy wokół wszystko zdycha
|
|
 |
|
moje łokcie nie są po to, żeby przepychać się w tłumie - są po to żeby się podnieść, gdy upadam, gdy nie rozumiem
|
|
 |
|
Twoja siła nie pozwala mi pójść na dno
|
|
 |
|
Twoje usta są słodkie, Twoje łzy są gorzkie, nigdy przeze mnie ich już nie wylewaj, proszę.
|
|
 |
|
moje serce, moje myśli, mój gniew, moje płuca - to jest już Twoje
|
|
 |
|
Magik nie umarł, po prostu Bóg chciał się nauczyć rapować.
|
|
|
|