głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika myyyma

Słuchałam piosenki  która mi cię najbardziej przypominała. i nie  nie uroniłam żadnej łzy  mimo zabijającej pustki w sercu  nie było zabijającej łzy na policzku. wreszcie mam pewność  że Cię nie kocham  wreszcie

ogarnijjx3 dodano: 28 listopada 2011

Słuchałam piosenki, która mi cię najbardziej przypominała. i nie, nie uroniłam żadnej łzy, mimo zabijającej pustki w sercu, nie było zabijającej łzy na policzku. wreszcie mam pewność, że Cię nie kocham, wreszcie

  umiesz biegać ?    no jasne .    to wyp   laj .

ogarnijjx3 dodano: 28 listopada 2011

- umiesz biegać ? - no jasne . - to wyp***laj .

Nie rozumiem tego  że zachowujesz się jak rozpieszczone dziecko  gdy tylko coś pójdzie nie po Twojej myśli obrażasz się od tak  bez żadnych podstaw. I co może jeszcze mam za Tobą latać i pytać co się stało ? Może kilka lat temu jeszcze by tak było. Ale teraz już nie  no wybacz.

ogarnijjx3 dodano: 28 listopada 2011

Nie rozumiem tego, że zachowujesz się jak rozpieszczone dziecko, gdy tylko coś pójdzie nie po Twojej myśli obrażasz się od tak, bez żadnych podstaw. I co może jeszcze mam za Tobą latać i pytać co się stało ? Może kilka lat temu jeszcze by tak było. Ale teraz już nie, no wybacz.

Nie jesteśmy już razem  a potrafi być tak chorobliwie zazdrosny.

ogarnijjx3 dodano: 28 listopada 2011

Nie jesteśmy już razem, a potrafi być tak chorobliwie zazdrosny.

Z okowów najmroczniejszej nocy  których już nigdy dzień nie skruszy  Dziękuję bogom  których mocy zawdzięczam hardość swojej duszy.  I chociaż ogrom cierpień w koło  me usta skargą nie splamione.  Spadają ciosy na me czoło  choć zlane krwią  lecz uniesione!  Tu gdzie się rozpacz z bólem splata  jedynie śmierć się zakraść może.  W grozie mijają długie lata  lecz strach mnie nie zmógł i nie zmoże!  I chociaż kroczę wśród chaosu  błądzę w cierpienia mrocznej głuszy   Jestem kowalem swego losu i kapitanem swojej duszy!

ogarnijjx3 dodano: 28 listopada 2011

Z okowów najmroczniejszej nocy, których już nigdy dzień nie skruszy Dziękuję bogom, których mocy zawdzięczam hardość swojej duszy. I chociaż ogrom cierpień w koło, me usta skargą nie splamione. Spadają ciosy na me czoło, choć zlane krwią, lecz uniesione! Tu gdzie się rozpacz z bólem splata, jedynie śmierć się zakraść może. W grozie mijają długie lata, lecz strach mnie nie zmógł i nie zmoże! I chociaż kroczę wśród chaosu, błądzę w cierpienia mrocznej głuszy, Jestem kowalem swego losu i kapitanem swojej duszy!

schowaj ten ryj  już dawno po halloween.

ogarnijjx3 dodano: 28 listopada 2011

schowaj ten ryj, już dawno po halloween.

Te słowa płyną do nas jak rzeka albo je zrozumiesz  albo odrzucisz:  Nieś w sobie uczucie  którym obdarujesz i oczarujesz.  Twoje przeznaczenie to płyń z prądem wiary  stawiaj sobie przeszkody które możesz pokonać doświadczając sensu życia.  Kieruj się intuicją  mocą ducha oraz wejdź na drogę miłości  jesteś przecież cząstką świata  jesteś miłością.  Oddycham wraz z marzeniami  słyszę bicie swego serca  płynę w myślach co dzień witając spokój i radość istnienia   usuwam złość i ból   potrzebuję na zawsze ciebie byś wyciszył moje wewnętrzne    ja     w zasięgu wzroku mam dzień szczęśliwy i spokojną noc  Kocham i stąpam spokojnie już bez strachu że zawali się mój cały świat.

ogarnijjx3 dodano: 28 listopada 2011

Te słowa płyną do nas jak rzeka albo je zrozumiesz, albo odrzucisz: Nieś w sobie uczucie, którym obdarujesz i oczarujesz. Twoje przeznaczenie to płyń z prądem wiary, stawiaj sobie przeszkody które możesz pokonać doświadczając sensu życia. Kieruj się intuicją, mocą ducha oraz wejdź na drogę miłości jesteś przecież cząstką świata, jesteś miłością. Oddycham wraz z marzeniami, słyszę bicie swego serca płynę w myślach co dzień witając spokój i radość istnienia, usuwam złość i ból potrzebuję na zawsze ciebie byś wyciszył moje wewnętrzne ,, ja ,, w zasięgu wzroku mam dzień szczęśliwy i spokojną noc Kocham i stąpam spokojnie już bez strachu że zawali się mój cały świat.

drodzy panowie  nie jestem psem  żeby na mnie gwizdać na ulicy.

ogarnijjx3 dodano: 28 listopada 2011

drodzy panowie, nie jestem psem, żeby na mnie gwizdać na ulicy.

Tępo patrzył przed siebie wciąż ściskając w dłoni telefon. Nie mógł uwierzyć w to  co przed chwilą usłyszał. Brakowało mu powietrza  oczy zaczęły niebezpiecznie szczypać.    Gdzie leży? – zapytał ochryple  nie mógł zdobyć się na bardziej zdawkowy ton.  Gdy tylko usłyszał odpowiedź rozłączył się  nie mógł tracić czasu. Szybko złapał kurtkę i wybiegł z domu trzaskając za sobą drzwiami.

ogarnijjx3 dodano: 28 listopada 2011

Tępo patrzył przed siebie wciąż ściskając w dłoni telefon. Nie mógł uwierzyć w to, co przed chwilą usłyszał. Brakowało mu powietrza, oczy zaczęły niebezpiecznie szczypać. - Gdzie leży? – zapytał ochryple, nie mógł zdobyć się na bardziej zdawkowy ton. Gdy tylko usłyszał odpowiedź rozłączył się, nie mógł tracić czasu. Szybko złapał kurtkę i wybiegł z domu trzaskając za sobą drzwiami.

Poznali się przez przypadek. Z początku był darzony nienawiścią   właśnie przez nią. Ona gdy go ujrzała  od razu wiedziała   że On jeszcze zaistnieje w jej życiu  nie wiadomo co będzie grał   ale będzie. nie myliła się. lecz nie przeczuła tego   że potem pół roku będzie próbowała wyrzucić go z jej życia. bez skutku.

ogarnijjx3 dodano: 28 listopada 2011

Poznali się przez przypadek. Z początku był darzony nienawiścią, właśnie przez nią. Ona gdy go ujrzała, od razu wiedziała, że On jeszcze zaistnieje w jej życiu, nie wiadomo co będzie grał, ale będzie. nie myliła się. lecz nie przeczuła tego, że potem pół roku będzie próbowała wyrzucić go z jej życia. bez skutku.

Leżąc na podłodze zastanawiała się kim dla niego jest. Nagle poderwała się  chwyciła kluczyki od samochodu i wyszła z domu. Wiatr otulił jej ramiona. Po kilkunastominutowej drodze była u niego pod blokiem  wyciągnęła telefon i wykręciła jego numer. Usłyszała zaspane 'No?'. Patrzyła tępo w jego okna i wydukała 'Wyjdziesz przed blok?'. I ten przejmujący sygnał w słuchawce. Zaczęła wracać w stronę małego hyundai'a. 'No i gdzie leziesz?' Usłyszała za plecami wesoły ton jego głosu. 'Wiesz...' Zaczęła cicho. 'Chciałam tylko  żebyś wiedział  że mi na Tobie zależy.' Dokończyła i skierowała się w stronę auta. 'Ty nie...Jestem sk   em.' Powiedział i przetarł oczy. 'No i właśnie tego nie łapiesz! Jestem tu  bo chcę Cię z każdą wadą  chcę Ciebie całego!' Starła łzę i wsiadła do auta  ale zdążył złapać za drzwiczki. 'Wysiadaj.' Szepnął ostro. Posłuchała. Nim zdążyła zareagować  on już całował jej chłodne usta. 'Idziemy na górę.' Mruknął. Tak bardzo mocno ściskał jej dłoń.

ogarnijjx3 dodano: 28 listopada 2011

Leżąc na podłodze zastanawiała się kim dla niego jest. Nagle poderwała się, chwyciła kluczyki od samochodu i wyszła z domu. Wiatr otulił jej ramiona. Po kilkunastominutowej drodze była u niego pod blokiem, wyciągnęła telefon i wykręciła jego numer. Usłyszała zaspane 'No?'. Patrzyła tępo w jego okna i wydukała 'Wyjdziesz przed blok?'. I ten przejmujący sygnał w słuchawce. Zaczęła wracać w stronę małego hyundai'a. 'No i gdzie leziesz?' Usłyszała za plecami wesoły ton jego głosu. 'Wiesz...' Zaczęła cicho. 'Chciałam tylko, żebyś wiedział, że mi na Tobie zależy.' Dokończyła i skierowała się w stronę auta. 'Ty nie...Jestem sk***em.' Powiedział i przetarł oczy. 'No i właśnie tego nie łapiesz! Jestem tu, bo chcę Cię z każdą wadą, chcę Ciebie całego!' Starła łzę i wsiadła do auta, ale zdążył złapać za drzwiczki. 'Wysiadaj.' Szepnął ostro. Posłuchała. Nim zdążyła zareagować, on już całował jej chłodne usta. 'Idziemy na górę.' Mruknął. Tak bardzo mocno ściskał jej dłoń.

nie jestem ku.. jakąś pralką  czy zmywarką żeby mnie naprawiać    a mój charakter to moja prywatna sprawa

ogarnijjx3 dodano: 28 listopada 2011

nie jestem ku.. jakąś pralką czy zmywarką żeby mnie naprawiać - a mój charakter to moja prywatna sprawa

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć