 |
|
- Kocham Cię .
- Nie wierze .
-Czemu ?
-Bo nie chcesz mnie pocałować przy znajomych. Wstydzisz się mnie i tyle.
- Nie. Uważam tylko, że miłość nie jest na pokaz.
|
|
 |
|
I wtedy spojrzałeś na mnie tymi swoimi brązowymi oczami,
a ja dostrzegłam w nich coś więcej niż tylko przyjaźń...
Uczucie, które siłą dorównuje nawet śmierci.
|
|
 |
|
- Czego Ci brakuje najbardziej .?
- Naszych rozmów. I pytania: Co jutro robimy .?
|
|
 |
|
A mówiłeś, że damy radę, bo jesteśmy ponad tą całą przeciętnością świata.
|
|
 |
|
Chciałabym odpocząć od świata,
nie myśląc o wczoraj ani jutrze, iść do przodu, żyjąc chwilą.
Tak, tego bym właśnie chciała...
|
|
 |
|
jestem uśmiechnięta,
kiedy on jest uśmiechnięty .
|
|
 |
|
Emocje są głupie. Raz są, raz ich nie ma.
Robią w człowieku zamieszane,
a poźniej w jednej sekundzie znikają bez śladu.
|
|
 |
|
Potrafiłam patrzeć na Ciebie godzinami.
Teraz nie mogę spojrzeć nawet na sekundę.
Ta chora miłośc mnie zabija wiesz? Z każdym dniem jestem bliżej Boga skarbie
|
|
 |
|
Dopiero po czasie okazuje się, że wszystko co było tak ważne, było niczym,
nie liczyło się, że wszystko było ściemą, każdy uśmiech i każda łza dla Nich, była czymś nieważnym
|
|
 |
|
Cały ból wylewałam na chodniku przy butelce czerwonego wina.
Ciesz się, że ktoś był ze mną. Nie wiem jak sama bym sobie poradziła.
|
|
 |
|
Uśmiech nie przynosi ulgi.
|
|
 |
|
Alkohol w żyłach, we krwi amfetamina.
Chyba jestem zbyt słaba by na trzeźwo się zabijać.
|
|
|
|