 |
Wypalam się, jak gwiazda świecąca na północ od mojego domu./ aniusssia
|
|
 |
Byłam w stanie zaakceptować każdą z Twoich wad, nie wymagałam zmian, to musiała być miłość./ aniusssia
|
|
 |
Jeszcze nie teraz, może za kilka tygodni, miesięcy, może za rok, chciałabym abyś usiadł na przeciwko mnie, nieważne gdzie, w klubie, barze mlecznym czy domu któregoś z Nas i tak po prostu patrząc mi w oczy wytłumaczył to, co teraz powoduje w mojej głowie totalny mętlik, przecież nie wymagam zbyt wiele, chciałabym usłyszeć prawdę./ aniusssia
|
|
 |
Mam dług wobec Boga, postawił na mojej drodze tylu wspaniałych ludzi./ aniusssia
|
|
 |
To co miało być na wieczność było na chwilę, w drugą stronę też tak to działa? Mogłeś powiedzieć, że będziesz na chwilę. / aniusssia
|
|
 |
Mam tylko jedno marzenie, być szczęśliwą. /aniusssia
|
|
 |
Witaj w świecie paranoi, zniszczonej psychiki. Witaj w moim świecie./ aniusssia
|
|
 |
Podnoszę się, nie mogę przecież leżeć w dole i czekać na cud, bo takiego na pewno nie będzie. Nie wiem czy mam wystarczająco siły, by od razu wstać, ale spróbuję. Jestem silna, dam radę.. Chyba./ aniusssia
|
|
 |
Czasem ciężko jest się nie odwrócić, nie spojrzeć na twarze z przeszłości, nie poczuć ukłucia w sercu. Ciężko wymazać wszystko co kiedyś było Twoim światem, tym małym, nieidealnym kawałkiem ziemi. Trudno jest odejść kiedy wiesz że mimo wszystko okres spędzony z tymi osobami był najlepszym jaki mógł Ci się przydarzyć. Pożegnania są trudne nawet gdy po drugiej stronie czeka świat bez wad, dużo idealniejszy.
|
|
 |
A co będzie, gdy za 10 lat, wpadniemy na siebie przypadkiem? Będziemy mądrzejsi, bogatsi w doświadczenia... A co będzie jeśli uczucia szczenięcych lat powrócą? Ja wiem, co wtedy będzie. Rzucimy wszystko, w pizdu i razem uciekniemy tam gdzie nikt nas nie znajdzie. A potem najprawdopodobniej znowu odejdziemy od siebie bez słowa, wyjaśnień. Tylko tym razem nie będziemy mieli do czego wrócić.
|
|
 |
Bo skończyły mi się papierosy, a resztka wódki wsiąknęła w dywan? Bo nie śpię już chyba z rok i wcale mi to nie przeszkadza? Bo jedyne na co mam ochotę to zamknąć oczy i już ich nie otworzyć? Nie mogę powiedzieć, że jest źle bo jest najgorzej.
|
|
 |
Mam dość tłumaczenia dlaczego jestem smutna, czemu milczę, co jest powodem podpuchniętych oczu, a co drżeniem głosu w krótkiej wymianie zdań. /aniusssia
|
|
|
|