 |
|
OBIECAJ MI , że kiedyś odnajdzieMY szczęście , a wszystkie złe wspomnienia zamieniMY w lepsze .
|
|
 |
|
Nie fikaj, mała, bo wyszczekana jesteś, patrząc mi w plecy.
|
|
 |
|
Pozwól, że opowiem Ci o znajomości,
która trwa, chociaż nie jest pewna swojej przyszłości,
Jednak pozwala mi pisać teksty o miłości.
|
|
 |
|
Było pięknie, będzie cudownie.
|
|
 |
|
Nie. W moim przypadku było odwrotnie. Nigdy nawet przez głowę by mi nie przyszło, żeby zwrócić na ulicy uwagę na kogoś takiego jak on, a jednak… Nie mogłam powiedzieć, że go kocham, ale czułam, że gdyby ktoś wziął ogromny ołówek z różową gumką na końcu i wymazał jego postać z kart mojego życia, już nigdy nie byłabym szczęśliwa. Było to z jednej strony przygnębiające, ale z drugiej podsycało dodatkowo uczucia, które budził we mnie sam tembr jego głosu. Najpierw poczułam jego zapach. Później dopiero dotyk dłoni na ramionach, delikatny, ciepły oddech na policzku i jego usta, muskające moją skórę. Westchnęłam i otworzyłam oczy. Wszystko zniknęło, a ja poczułam, że całe moje życiowe szczęście odlatuje właśnie ostatnim samolotem do przeszłości. 2/2
|
|
 |
|
Siedząc na krześle, podkuliłam nogi pod brodę. Objęłam je ramionami i oparłszy policzek na kolanie, przymknęłam oczy, rozkoszując się zapachem kawy, który unosił się w przestrzeni nad stołem. Nigdy, w całym swoim życiu, nie wypiłam łyka tego napoju, jednak uwielbiałam ten zapach. Zawsze kojarzył mi się z nim.Przymknęłam oczy, a do mojej głowy momentalnie zaczęły wdzierać się wspomnienia. Jego silne ramiona. Skóra pachnąca deszczem. Delikatne dźwięki piosenek Eda Sheerana, ulatujące ze starego radia w kuchni. Smak porannej kawy w jego oddechu i w pocałunkach. Nigdy nie pomyślałabym, że coś takiego może mnie spotkać. Pewnie większość dziewczyn na moim miejscu powiedziałoby ze łzami wzruszenia w oczach coś w stylu, że „tacy faceci jak on, nie zakochują się w takich dziewczynach jak ja”. 1/2
|
|
 |
|
A jeśli chodzi o głupie pierdolenie na mój temat, droga wolna, szmaty.
|
|
 |
|
Przyjdzie czas, kiedy to jemu będzie zależeć, a Ty będziesz miała wyjebane.
|
|
 |
|
Bilet na dno tani jest. Wystarczy pierwszy błąd.
|
|
 |
|
masz taką kobietę jakim jesteś facetem.
|
|
 |
|
nie mogę poukładać myśli, może niewiele się wydarzyło ale wystarczająco dużo byś nie mógł ot tak zapomnieć.. może w końcu się obudzisz i zrozumiesz co jest czym.
|
|
|
|