 |
|
nie chcę prawić morałów, bo sam nie jestem święty, w górę szkło, wypijmy za błędy.
|
|
 |
|
pójdę wszędzie, pod jednym warunkiem. pójdź ze mną.
|
|
 |
|
Jesteś moim źródłem nieprzemijającego szczęścia.
|
|
 |
|
w opisie miała kropkę, zwykły interpunkcyjny znak. I nikt by nie pomyślał ile w tej kropce było zamkniętych uczuć...
|
|
 |
|
Tyle chciałabym Ci powiedzieć, ale nie bardzo wiem, od czego zacząć.
Może od tego, że Cię kocham? Albo, że dni, które spędziłam z Tobą,
były najszczęśliwszymi dniami w moim życiu?
Lub że w tym krótkim czasie, od kiedy Cię poznałam, doszłam do przekonania,
że jesteśmy jak te dwie połówki jabłka,
stworzeni po to, aby być razem?
|
|
 |
|
Miłość rodzi się w spojrzeniu, ale dojrzewa w uśmiechu, tym uśmiechu, którym porozumiewacie się bez słów, a który oboje tak dobrze rozumiecie, który mówi: jestem tu z tobą .. i zawsze będę
|
|
 |
|
dlaczego nie możesz zostawić świata i pobiec za mną?
|
|
 |
|
siedzę, zalewając łzami kartkę, wyładowywuję nerwy, ukrywając ból pomiędzy kolejnymi wersami. szwy na sercu pękają, to wszystko zaczyna tracić sens, kiedy własne życie staje Ci się obojętne, a jedyną myślą w głowie, jest myśl o Nim, o tym jak trudno jest oddychać, kiedy na co dzień nie ma Go tutaj. świadomość, że jest tylko czasem obok, na nowo zadaje cios gdzieś pomiędzy żebra.
|
|
 |
|
doprowadziłeś mnie do takiego stanu, w którym cholernie ciężko jest mi bez Ciebie funkcjonować
|
|
 |
|
mam dosyć takich `chorych` sytuacji, po których całą noc płaczę w poduszkę, bo czuje się zbędna. niewystarczająca
|
|
 |
|
Biegniemy gubiąc wszystko , co ma znaczenie .
|
|
 |
|
ile straciłeś , kiedy zawiodła Cię twoja ambicja ?
|
|
|
|