głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika mystuff

obawiam się  że pewna część mnie zawsze będzie czekała na Ciebie.

nastusiia dodano: 15 sierpnia 2013

obawiam się ,że pewna część mnie zawsze będzie czekała na Ciebie.

A ona znów udawała że ma go głęboko w nosie. Jak najdalej odsuwała od siebie myśl  że tak bardzo pragnęła z nim być. Nigdy nie potrafiła przyznać się do błędu. Do tego  że taki drań mógł zawładnąć całym jej światem

nastusiia dodano: 15 sierpnia 2013

A ona znów udawała że ma go głęboko w nosie. Jak najdalej odsuwała od siebie myśl, że tak bardzo pragnęła z nim być. Nigdy nie potrafiła przyznać się do błędu. Do tego, że taki drań mógł zawładnąć całym jej światem

Nie potrzebuję nic prócz Ciebie  bo ty dajesz mi dosłownie wszystko.

nastusiia dodano: 15 sierpnia 2013

Nie potrzebuję nic prócz Ciebie, bo ty dajesz mi dosłownie wszystko.

Nie da się kochać rzeki  nie kochając źródła

nastusiia dodano: 15 sierpnia 2013

Nie da się kochać rzeki, nie kochając źródła

Skarbie możesz bez liku mówić jak bardzo mnie kochasz i jak bardzo Ci na mnie zależy i jaka to jestem seksowna   ale i tak Ci dupy nie wystawie .

nastusiia dodano: 15 sierpnia 2013

Skarbie możesz bez liku mówić jak bardzo mnie kochasz i jak bardzo Ci na mnie zależy i jaka to jestem seksowna , ale i tak Ci dupy nie wystawie .

Chwile szczęścia którymi się cieszymy  przychodzą niespodziewanie.  To nie my je chwytamy  ale one nas chwytają

nastusiia dodano: 15 sierpnia 2013

Chwile szczęścia którymi się cieszymy, przychodzą niespodziewanie. To nie my je chwytamy, ale one nas chwytają

kochaj mnie   bo jeśli ty odejdziesz ostatnia nadzieje zgasnie i zapomne ze jestem . cały czas sie zmieniam bo bardzo mi zalezy na tym byśmy byli razem  do konca aż umrzemy.. ….. bo jestes powodem dla którego zyje

nastusiia dodano: 15 sierpnia 2013

kochaj mnie , bo jeśli ty odejdziesz ostatnia nadzieje zgasnie i zapomne ze jestem . cały czas sie zmieniam bo bardzo mi zalezy na tym byśmy byli razem, do konca aż umrzemy.. ….. bo jestes powodem dla którego zyje

Wiesz  cokolwiek się stanie – pieprz to. Nie przywiązuj się. Po prostu rób tak  żebyś była szczęśliwa  nawet jeśli ktoś odejdzie

nastusiia dodano: 15 sierpnia 2013

Wiesz, cokolwiek się stanie – pieprz to. Nie przywiązuj się. Po prostu rób tak, żebyś była szczęśliwa, nawet jeśli ktoś odejdzie

nie zaczniesz nowego rozdziału  jęsli bedziesz w kółko czytać poprzedni

nastusiia dodano: 15 sierpnia 2013

nie zaczniesz nowego rozdziału, jęsli bedziesz w kółko czytać poprzedni

czasem myślę ze niektórzy ludzie są jak ciche anioły   które się nie ujawniają ale w odpowiednim momencie potrafią przypomnieć naszym skrzydłom jak sie lata…

nastusiia dodano: 15 sierpnia 2013

czasem myślę ze niektórzy ludzie są jak ciche anioły , które się nie ujawniają ale w odpowiednim momencie potrafią przypomnieć naszym skrzydłom jak sie lata…

Pamiętasz? Mieliśmy przetrwać wszystko.

nastusiia dodano: 15 sierpnia 2013

Pamiętasz? Mieliśmy przetrwać wszystko.

robiliśmy w czwórkę ciasto. kumpel poszedł do sklepu  a my jak zwykle się kłóciliśmy. nagle siostra  po tym jak stwierdziłam  że źle robi mase  wyskoczyła do mnie tekstem: jakbym mogła  to bym Ci zajebała w ten głupio szczerzący się pysk .  spróbuj  odpowiedziałam  po chwili czując na swojej twarzy nie do końca rozrobione ciasto.  ty pusta ździro    wydarłam się  waląc Jej w głowę jajkiem.  pojeba..    nie zdążył dokończyć kumpel  bo po chwili miał na głowie masę. zaczęliśmy dziwną mąkowo jajkową wojnę. po kilku minutach do mieszkania wszedł Sebastian z wiórkami kokosowymi i zastał Nas obrazonych   każdego w osobnym kącie kuchni  z ciastem na środku podłogi. popatrzył na Nas jak na debili  po czym usiadł na krześle dodając:  a każdego dnia proszę Boga o normalnych przyjaciół..i co dostaję? psychopatów..   i rzucając na blat opakowanie wiórek  z mina typu:  ciasta to ja już nie zjem .    kissmyshoes

kissmyshoes dodano: 15 sierpnia 2013

robiliśmy w czwórkę ciasto. kumpel poszedł do sklepu, a my jak zwykle się kłóciliśmy. nagle siostra, po tym jak stwierdziłam, że źle robi mase, wyskoczyła do mnie tekstem:"jakbym mogła, to bym Ci zajebała w ten głupio szczerzący się pysk". "spróbuj"-odpowiedziałam, po chwili czując na swojej twarzy nie do końca rozrobione ciasto. "ty pusta ździro" - wydarłam się, waląc Jej w głowę jajkiem. "pojeba.." - nie zdążył dokończyć kumpel, bo po chwili miał na głowie masę. zaczęliśmy dziwną mąkowo-jajkową wojnę. po kilku minutach do mieszkania wszedł Sebastian z wiórkami kokosowymi i zastał Nas obrazonych - każdego w osobnym kącie kuchni, z ciastem na środku podłogi. popatrzył na Nas jak na debili, po czym usiadł na krześle dodając:" a każdego dnia proszę Boga o normalnych przyjaciół..i co dostaję? psychopatów..", i rzucając na blat opakowanie wiórek, z mina typu:" ciasta to ja już nie zjem". || kissmyshoes

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć