 |
|
jeśli opowiadam Ci o sobie, swoim życiu, problemach, dylematach - ufam. jeśli Ty powtarzasz to innym, rozpowiadasz na prawo i lewo - z miejsca stajesz się w moich oczach skończoną szmatą.
|
|
 |
|
Z sarkazmem przez życie, w świat ironii.
|
|
 |
|
Chodź, pokażę Ci miasto z perspektywy chmur.
|
|
 |
|
Totalnie różni, a jednak tacy sami.
|
|
 |
|
koniec pierdolenia o tym, czego nie ma.
|
|
 |
|
Siemasz kwiatuszku, prezentujesz się konkretnie .
|
|
 |
|
"A Ty stoisz w progu z oczami pełnymi łez, a ja kocham Cię i ja wiem, że Ty wiesz.."
|
|
 |
|
gdybyś był, a nie bywał...raz na jakiś czas. byłabym wreszcie czyjaś nie bezpańska aż tak... / wziete od ~systematyczny_chaos~
|
|
 |
|
Dla tej pary oczu była w stanie zrobić dużo, stanowczo za wiele.
|
|
 |
|
Wódka nie naprawi Ci serca, a wraz z wypalanym papierosem nie wypuścisz z płuc miłości do niego. To tak nie działa, przykro mi.
|
|
|
|