 |
|
Uwielbiam rozmawiać z Tobą w nocy, tuż przed snem. Jesteś najwspanialszym happy endem dnia, jaki tylko można sobie wyobrazić, bez względu na to, jak podły czy dobry ten dzień był. I to tylko dzięki Tobie, beznadziejny dzień przestaje taki być, a dobry jest jeszcze lepszy, najlepszy. Bo dzień chociaż przez chwilkę spędzony z Tobą to dobry dzień.
|
|
 |
|
- Cześć ,
- Hej, co jest ?
- wkurzam się..
- Na coo ?
- Bo.. Ja , On i te jebane kilometry to trochę kiepskie połączenie..
- A może właśnie dobre ? Chciałabyś go tak bardzo jak teraz ,gdyby mieszkał w domu obok ?
- Nie wiem.. To nie ma sensu.
- Może na razie nie ma, ale będzie miało gdy wpadniesz mu w ramiona.
|
|
 |
|
Po co udawać ,że wszystko będzie dobrze, że się uda. Czasami trudno zrozumieć ,że coś po prostu nie ma sensu i przyszłości. Boli, ale z czasem przejdzie. Nie warto się oszukiwać jeżeli nie ma nawet małej nadziei, jeżeli ktoś w prost mówi ,że nie chce próbować. Czasami daję się ponieść marzeniom i wyobraźni, wtedy wszystko wydaje się do zrealizowania. Jednak rzeczywistość jest inna niż bym tego chciała. Bo w tej rzeczywistości nie ma Ciebie.
|
|
 |
|
Szczęśliwym jest się wtedy, gdy kładziesz się jak najwcześniej spać tylko dlatego, że nie możesz się doczekać kolejnego poranka. Gdy uśmiechasz się głupio nawet do filiżanki popołudniowej herbaty. Kiedy splątane słuchawki, nie są w stanie wyprowadzić Cię z równowagi. I nie potrzebujesz zjeść tabliczki czekolady bo wystarczy ci przelotny uśmiech jednego z obcych przechodniów.
|
|
 |
|
To ,że się nie odzywam i że nie odpisuje nie oznacza ,że jesteś mi obojętny. Przeciwnie chce żebyś zwrócił na mnie uwagę ,żebyś się zainteresował i pokazał że to nie tylko mi zależy na tej znajomości.. Nie piszę ,bo nie potrafię poradzić się z uczuciami do Ciebie. Nie umiem rozmawiać z kimś kto prawdopodobnie nie odwzajemnia tego co czuję.
|
|
 |
|
"daj mi kule bym wstał i podniósł się z tego wózka i zaczął normalnie gonić marzenia, może też być Twoja dłoń, ale wtedy już nie muszę iść bo Ty jesteś moim marzeniem. naucz mnie oddychać nie mając w sobie serca i chodzić nie mając żadnej z nóg, by odzyskać to co kiedyś straciłem. naucz mnie latać bym uniósł się wysoko ku niebu, spotkał smutek i go udusił by więcej nam nie przeszkadzał. naucz mnie walczyć przy tym nie grzesząc bym skutecznie bez niczyjej szkody odciągał od Ciebie tych skurwieli którzy mi chcą Ciebie odebrać, na koniec kup dwa bilety na pociąg nie pytaj po co, weź tylko z sobą trochę miłości i ciepły kocyk."-dla.niej
|
|
 |
|
Boli... bardzo... Przytul... proszę...
|
|
 |
|
Cierp mała cierp... przez swoją głupią psychikę...
|
|
 |
|
I bywa, że sama sobie zakrywam usta, bo przeraża mnie mój własny krzyk.
|
|
 |
|
"chwyć to serce jak kiedyś trzymałaś mocno matczyną dłoń, przekształć je w co chcesz, może w słońce by wiecznie świeciło? albo w samolot byś zwiedzała z nim cały świat? możesz też wypuścić je przez okno by chłodne powietrze uniosło je ku Bogu i tam sie zatrzymało, ale ja stanowczo polecam je zostawić obok Twojego. zbliż je do siebie, rozchyl klatkę i zrób miejsce na moje, to naprawdę nie dużo."-dla.niej
|
|
 |
|
"nie pamiętam, czy padało, nie chciałem budzić się rano chciałem by to wiecznie trwało, lecz to kruche jest, jak gałąź no i nie wiem co się stało, nie wiem gdzie zgubiłem drogę lecz bez ciebie muszę stanąć, bez ciebie iść nie mogę."-Major
|
|
|
|