 |
|
Wszyscy nosimy w głowie obraz tego, jak powinno wyglądać nasze życie, namalowany pędzlem naszych pragnień i celów. Tymczasem w ostatecznym rozrachunku okazuje się, że ono nigdy nie wygląda tak, jak sobie wyobrażaliśmy.
|
|
 |
|
Powoli się w tym zatracasz. Szukasz sensu, którego nie ma. Bo jaki może być sens powrotu do przeszłości? Była piękna, ale codzienne wspominanie jej sprawia, że się cofasz. Czasami trzeba zrobić krok w tył i dać sobie czas na oddech, ale tak codziennie? Nie zmienimy przeszłości, co nie tyczy się rzeczywistości. To ona jest na pierwszym miejscu, od niej zależy wszystko, a ty żyjesz przeszłością? Gratulacje inteligencji, serio, gratki. Ale w gruncie rzeczy łatwiej obwiniać Przeszłość za teraźniejszość, co nie? Przecież to nie twoja wina, umyj rączki, to Przeszłość - czujesz ironię? Zwal wszystko na "innych", tak jest łatwiej. Tak bardzo lubisz łatwe rozwiązania? Poddasz się na starcie? Masz jeszcze w sobie trochę ambicji? Wahasz się w każdej odpowiedzi, wiem to. / cmw
|
|
 |
|
Uchodzę za bezuczuciową sukę i często obwiniam innych za nieudane próby spełnienia swoich marzeń. Zapomniałam dodać, że zawsze wygrywam, kocham się droczyć i mam cholernie chamskie teksty, które potrafią zamknąć pysk nawet dobrze wyszczekanemu szczeniakowi. Tak to ja. Nie będę przepraszać za to jaka jestem. Jeśli uraziłam Cię swoim tekstem to albo nie masz poczucia humoru albo musiałeś na to zasłużyć. Z góry mówię, że ranie i znajomość ze mną jest chujowa jeśli oczekujesz czegoś więcej ode mnie, więc twoje złamane serce mnie nie interesuję, chyba, że jesteś moim przyjacielem. Tak, to dla nich poświęcam wszystko. Słowa : pomocy, nie radzę sobie - nie ma siły, żeby ktoś zatrzymał mnie przed pomocą moich ziomków. Wiem, zatracam się powoli w tym, bo ich szczęście jest ważniejsze niż moje. Sama sobie nie radzę, ale czy to ważne? Oni mają te jebane endorfiny, dla mnie podwójne szczęście, a kiedyś....kiedyś ogarnę swój syf, będę lepsza, bardziej szczęśliwa, czycośtam. / cmw
|
|
 |
|
chcę wyrwać wnętrze. /rozkminajto
|
|
 |
|
za oknem zima, w sercu też nastał nagły chłód. wróciło to czego nie chciałam. przed czym broniłam się długi czas. taki brak, taka pustka. przeszywające uczucie tęsknoty pomieszane z kompletną bezradnością, niemocą .. nie chce tego, codziennie powtarzam sobie, że już mnie to przerasta, że chcę się tego pozbyć. pragnę tylko żyć jak wcześniej, bez tego cholernego uczucia, którego nie umiem nawet dokładnie opisać. /rozkminajto
|
|
 |
|
Dzisiaj próbuję ponaprawiać to
Jak dziecko co rozbiło szybę teraz siedzę i układam szkło
Już nie szukam szczęścia tam gdzie go nie ma
Choć gdy ktoś pyta jak jest to wolę jednak zmienić temat /Bob One
|
|
 |
|
nie da się zapomnieć, choć byłoby to najlepsze rozwiązanie. /rozkminajto
|
|
 |
|
"Rap to nasza fobia, droga bez powrotu, choroba na którą nie ma, nie będzie antidotum" . /słoń
|
|
 |
|
Nie każdy związek musi trwać wiecznie, czasami musisz wziąć krok w tył i dać sobie czas na oddech. / cmw
|
|
 |
|
lubiłam mieć świadomość, że Ty jesteś - i , że mam na kogo krzyknąć, i na kogo się obrażać. nic więcej, po prostu kocham się droczyć - mówiłam, nie wyobrażaj sobie zbyt wiele. / veriolla
|
|
 |
|
"Okej, powiedz mi kim jesteś by mówić mi kim jestem,
kto Ci dał prawo pouczać i dawać lekcje? Je, jeb się!" /sitek
|
|
 |
|
i uwierz mi, poranki bez 'cześć skarbie. kocham cię' są totalnie beznadziejne.
|
|
|
|