 |
|
wręcz uwielbiam tą złość w twoich oczach gdy tylko zobaczysz mnie z innym. to uwielbiam, ale już nie znoszę, gdy to jakieś inne przyczepiają się do Ciebie.
|
|
 |
|
kiedy mocno tego pragnę, to nic z tego. muszę poczekać, aż mi przejdzie, a wtedy, w najmniej spodziewanym momencie - jesteś znowu. ale potem znowu zaczyna mi zależeć i znowu spieprzasz. to już taki schemat, wbudowany w moje życie.
|
|
 |
|
paląc kolejnego z kolei papierosa, myślę o tym 'co by było gdyby'. myślenie w takich kategoriach, jest śmiertelne. żal, spowodowany nie wykorzystanymi szansami, zabija Cię z większą prędkością, niż dym nikotynowy buszujący w Twoich płucach.
|
|
 |
|
W jednej chwili szybujesz po niebie,w następnej stoisz w deszczu i patrzysz na rozpadające się życie...
|
|
 |
|
Nie przyzwyczajaj się do mnie . Nie zapamiętuj mojej twarzy, nie pamiętaj, ile łyżeczek cukru wsypuję do herbaty, zapominaj, jak się ruszam, jak ubieram, jak pachnę . Nie przywiązuj się do mnie - ja mam w zwyczaju uciekać ...
|
|
 |
|
Lubię wieczorem usiąść na parapecie, wsadzić słuchawki w uszy, patrzeć w gwiazdy i myśleć o Tobie.
|
|
 |
|
chyba ponownie jestem szczęśliwa - nie , nie przez kolejnego faceta. osiągnęłam to sama , własnymi siłami. nie potrzebuję żadnego ' dzień dobry' rano , ani ' dobranoc' wieczorem. poradzę sobie sama.
|
|
 |
|
Masz oprzeć się pokusie, a nie kurwa jej ulec !
|
|
 |
|
Już Ci mówię Twoje słowo dzisiaj gówno jest warte myślisz, że jesteś na górze, tak naprawdę to parter
|
|
 |
|
będę paliła tyle ile będzie mi się chciało i nie powtarzajcie co chwile żebym nie paliła, bo palenie zabija. mi właśnie o to chodzi, chce żeby zabiły mnie papierosy. wolę to niż skoczyć z mostu.
|
|
 |
|
ja mam 20 lat, ty masz 20 lat przed nami siódme niebo . :) :*
|
|
 |
|
Ulalala! W górę wódka! Dzisiaj balujemy tak, jakby nie miało być jutra! Ulalala! Spłonie klub! To jest trzoda synu, gęsto ściele się trup!
|
|
|
|