głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika mynameischaos

Poza tym nauczyłam się milczeć  gdy naprawdę mi zależy..   bereszczaneczka

bereszczaneczka dodano: 26 stycznia 2014

Poza tym nauczyłam się milczeć, gdy naprawdę mi zależy.. //bereszczaneczka

Słońce wstanie jak zawsze rano i życie będzie toczyło się dalej  nie pytając nas o zmiany  myśli  uczucia  marzenia i westchnienia.   bereszczaneczka

bereszczaneczka dodano: 26 stycznia 2014

Słońce wstanie jak zawsze rano i życie będzie toczyło się dalej, nie pytając nas o zmiany, myśli, uczucia, marzenia i westchnienia. //bereszczaneczka

A że mi przykro trochę się zrobiło  to nic przecież..   bereszczaneczka

bereszczaneczka dodano: 26 stycznia 2014

A że mi przykro trochę się zrobiło, to nic przecież.. //bereszczaneczka

To właśnie Ty potrafisz ranić tak  jak nikt.   bereszczaneczka

bereszczaneczka dodano: 25 stycznia 2014

To właśnie Ty potrafisz ranić tak, jak nikt. //bereszczaneczka

Nie rób priorytetu z kogoś  dla kogo jesteś tylko opcją.

bereszczaneczka dodano: 25 stycznia 2014

Nie rób priorytetu z kogoś, dla kogo jesteś tylko opcją.

Wkurwia mnie sam fakt  że muszę patrzeć jak inna cieszy się tym czym ja wcześniej.

operujeradosc dodano: 25 stycznia 2014

Wkurwia mnie sam fakt, że muszę patrzeć jak inna cieszy się tym czym ja wcześniej./

Muszę zmajstrować sobie uśmiech  uzbroić się weń  schronić się pod jego opieką  mieć czym odgrodzić się od świata  zamaskować swe rany  wreszcie wyćwiczyć się w noszeniu maski.  Emil Cioran

bereszczaneczka dodano: 25 stycznia 2014

Muszę zmajstrować sobie uśmiech, uzbroić się weń, schronić się pod jego opieką, mieć czym odgrodzić się od świata, zamaskować swe rany, wreszcie wyćwiczyć się w noszeniu maski. [Emil Cioran]

W niektórych momentach  przepraszam  brzmi dla mnie jak zwykłe  mleko    masło    dupa . Może dlatego  że za często wybaczam  a nie ma żadnej poprawy.

operujeradosc dodano: 25 stycznia 2014

W niektórych momentach "przepraszam" brzmi dla mnie jak zwykłe "mleko", "masło", "dupa". Może dlatego, że za często wybaczam, a nie ma żadnej poprawy./

Nienawidzę Cię za wszystko. Za to że dałeś mi tą cholerną nadzieje z której i tak nic nie wyszło. Za nieprzespane noce i litry połykanych łez. Nienawidzę Cię za wiele rzeczy a przede wszystkim za to że mimo tego jak doskonale Cię znam wciąż Cię kocham czując się z tym żałośnie.

operujeradosc dodano: 25 stycznia 2014

Nienawidzę Cię za wszystko. Za to że dałeś mi tą cholerną nadzieje z której i tak nic nie wyszło. Za nieprzespane noce i litry połykanych łez. Nienawidzę Cię za wiele rzeczy a przede wszystkim za to że mimo tego jak doskonale Cię znam wciąż Cię kocham czując się z tym żałośnie./

Mówią o mnie  zła   ja taka nie jestem  nie znają widocznie pojęcia  skrzywdzona .

operujeradosc dodano: 25 stycznia 2014

Mówią o mnie "zła", ja taka nie jestem, nie znają widocznie pojęcia "skrzywdzona"./

 Niech to trwa  nigdy się nie kończy.

jachcenajamaice dodano: 25 stycznia 2014

"Niech to trwa, nigdy się nie kończy."

Mało ostatnio płaczę  nie swędzą mnie oczy i nie potrzebuję już tak bardzo mokrej poduszki  by zasnąć. Chyba idę do przodu  daję sobie ze sobą radę  chyba wszystko zaczyna się układać. Prawda? Wszystko jest dobrze  wcale nie zbiera się we mnie ocean żalu i rozpaczy  wcale nie próbuję tego wszystkiego z siebie wyrzucić. Nie płaczę  więc nie ma powodu do niepokoju  niepotrzebnie szukam w sobie dziury  skoro już przecież jej nie ma. Nic się we mnie nie dzieje  nie ma łez  nie ma smutku  nie ma niczego. Jakby wszystko  co mnie dotyczy rozgrywało się kilka scen przede mną albo gdzieś obok  tak  że tylko słyszę  od czasu do czasu  jakieś swoje myśli  czasem czuję czyjąś obecność. A jeśli tego nie ma  to nie wiem kim jestem. Nie wiem  co dzieje się ze mną  kiedy znikają moje głosy i kiedy nie ma we mnie płaczu. Po prostu nie wiem  kim mogę być. Na ile mogę sobie pozwolić  jak się zachować  co odpowiedzieć. Wszystko  co o mnie mówią już chyba nie jest prawdą.   black lips

ifall dodano: 24 stycznia 2014

Mało ostatnio płaczę, nie swędzą mnie oczy i nie potrzebuję już tak bardzo mokrej poduszki, by zasnąć. Chyba idę do przodu, daję sobie ze sobą radę, chyba wszystko zaczyna się układać. Prawda? Wszystko jest dobrze, wcale nie zbiera się we mnie ocean żalu i rozpaczy, wcale nie próbuję tego wszystkiego z siebie wyrzucić. Nie płaczę, więc nie ma powodu do niepokoju, niepotrzebnie szukam w sobie dziury, skoro już przecież jej nie ma. Nic się we mnie nie dzieje, nie ma łez, nie ma smutku, nie ma niczego. Jakby wszystko, co mnie dotyczy rozgrywało się kilka scen przede mną albo gdzieś obok, tak, że tylko słyszę, od czasu do czasu, jakieś swoje myśli, czasem czuję czyjąś obecność. A jeśli tego nie ma, to nie wiem kim jestem. Nie wiem, co dzieje się ze mną, kiedy znikają moje głosy i kiedy nie ma we mnie płaczu. Po prostu nie wiem, kim mogę być. Na ile mogę sobie pozwolić, jak się zachować, co odpowiedzieć. Wszystko, co o mnie mówią już chyba nie jest prawdą. / black-lips

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć