 |
|
Błyszczący intelektem, tajemniczy jak sekret.
Szalony jak breakdance
|
|
 |
|
Mówią "Bądź Sobą" a każą brać przykład z innych.
|
|
 |
|
siedzieć obok osoby za którą jesteś gotów oddać wszystko co posiadasz ze świadomością, że głupie przytulenie się jest czymś dopuszczalnym, przyjemnym, ale znowu da mi nadzieję, której już nie ma
|
|
 |
|
Przyjaciel powie Ci prawdę w cztery oczy, wróg wykrzyczy ją w cztery strony świata.
|
|
 |
|
nienawidzę naszych sprzeczek. odnoszę, wtedy wrażenie, że z dłoni wypadło mi coś niesamowicie cennego. mam świadomość, że upadające na podmokłą przez tanie wino podłogę uczucie zostanie zrysowane na stałe, bezpowrotnie. zdruzgotana owym zdarzeniem staram się znikomo zebrać je z podłogi, swoimi drżącymi dłońmi. ocieram je o swoją zwiewną sukienkę z nadzieją, że uda mi się zetrzeć ślad, niewypowiedzianych myśli i błędnie wypowiedzianych słów. ale rysa jest nie do pokonania. starasz się zetrzeć wyrzuty sumienia, cofnąć czas odbijając na nim tylko ślady swoich wybrudzonych od roztartej szminki palców, pogarszając sytuację.
|
|
 |
|
Nienawidzę kiedy zamiast się śmiać mówisz " lol " , nie znoszę kiedy odpowiadasz na pytania "yhy" " nom" , człowieku stoisz dwa kroki ode mnie i guchasz zamiast porozmawiać, z tego nic nie będzie.
|
|
 |
|
gdy w Twoim życiu pojawi się człowiek, który pokaże
Ci jak oddychać pełną piersią i ile słów możesz powiedzieć
w ciągu kilku sekund nie zatrzymuj Go jeśli będzie chciał
odejść. On musi sam zechcieć być Twoim.
|
|
 |
|
Uczułam się chodzić na wysokim obcasie spacerując po korytarzu w tę i z powrotem. A to wszystko dla ciebie żebyś się do mnie schylać nie musiał!
|
|
 |
|
Nie ma Cię , gdy moje życie spada w dół i nie ma Cię , gdy wszystko łamie się na pół i nie ma Cię i nie wiem już gdzie jesteś , ale dobrze , że nie wiesz co u mnie bo pękło by ci serce .
|
|
 |
|
jeszcze jedno słowo kotku, a zawołam kolegę, żeby zamknął Ci Twoje usteczka. tak jak lubisz najbardziej. tak jak robią Ci to klienci każdej nocy. przecież ubóstwiasz przychodzić nad ranem opalona od blasku latarni, czyż nie?
|
|
|
|