głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika mylullab

I don't need a man to make it happen  I get off being free  I don't need a man to make me feel good  I get off doing my thing  I don't need a ring around my finger  To make me feel complete  So let me break it down  I can get off when you ain't around  Oh!

prohibited dodano: 13 marca 2011

I don't need a man to make it happen I get off being free I don't need a man to make me feel good I get off doing my thing I don't need a ring around my finger To make me feel complete So let me break it down I can get off when you ain't around Oh!

The more you try  The less I bite  And I don't have to think it through  You know if I'm into you

prohibited dodano: 13 marca 2011

The more you try The less I bite And I don't have to think it through You know if I'm into you

Your friendship won't be missed.

prohibited dodano: 13 marca 2011

Your friendship won't be missed.

If you ain’t runnin’ wit it  run from it  motherfucker  all right

prohibited dodano: 13 marca 2011

If you ain’t runnin’ wit it, run from it, motherfucker, all right

Now tell me how you love it  You know you at the top when only heaven’s right above it

prohibited dodano: 13 marca 2011

Now tell me how you love it You know you at the top when only heaven’s right above it

Skasowałam kolejne 5GB przeszłości . Bolało ? Tak . Żałuję ? Nie .

mylullab dodano: 13 marca 2011

Skasowałam kolejne 5GB przeszłości . Bolało ? Tak . Żałuję ? Nie .

no wiadoma sprawa xd a w ogóle to wiesz  że zielony to nie tylko kolor nadziei  ale też pożądania? nadaje się xd teksty isena dodał komentarz: no wiadoma sprawa xd a w ogóle to wiesz, że zielony to nie tylko kolor nadziei, ale też pożądania? nadaje się xd do wpisu 12 marca 2011
lubię   ale moja będzie błękitno kremowa  xd teksty isena dodał komentarz: lubię;* ale moja będzie błękitno-kremowa xd do wpisu 12 marca 2011
wyszedł. trzasnął drzwiami tak mocno  że niemal wyrwał je z zawiasów. wedle rozkazów spakowała jego rzeczy w walizkę. zauważywszy  że jest w niej trochę wolnego miejsca  nieśmiało do niej weszła. miała nadzieję  że przyjdzie po ubrania i podnosząc walizkę nie spostrzeże się  że waży nieco więcej i zwyczajnie zabierze ją ze sobą.

abstracion dodano: 11 marca 2011

wyszedł. trzasnął drzwiami tak mocno, że niemal wyrwał je z zawiasów. wedle rozkazów spakowała jego rzeczy w walizkę. zauważywszy, że jest w niej trochę wolnego miejsca, nieśmiało do niej weszła. miała nadzieję, że przyjdzie po ubrania i podnosząc walizkę nie spostrzeże się, że waży nieco więcej i zwyczajnie zabierze ją ze sobą.

wyrachowaną suką to Ty ewentualnie swojego psa możesz nazywać. chociaż wątpię  że ma aż tak wysublimowane pomysły na znęcanie się nad Tobą jak ja.

abstracion dodano: 11 marca 2011

wyrachowaną suką to Ty ewentualnie swojego psa możesz nazywać. chociaż wątpię, że ma aż tak wysublimowane pomysły na znęcanie się nad Tobą jak ja.

irytuje mnie kiedy ktoś bezmyślnie rzuca 'kocham Cię'. równie bezmyślnie jak 'zrób mi kawę'. przecież szacunek i stuprocentowa pewność przy wymawianiu tych dwóch słów nadaje im niepowtarzalnej magii.

abstracion dodano: 11 marca 2011

irytuje mnie kiedy ktoś bezmyślnie rzuca 'kocham Cię'. równie bezmyślnie jak 'zrób mi kawę'. przecież szacunek i stuprocentowa pewność przy wymawianiu tych dwóch słów nadaje im niepowtarzalnej magii.

nasze odejścia można porównać do Twoich wyjazdów. spakuję Ci walizkę  zatrzasnę za Tobą drzwi. a później i tak wsiądę w samochód  pojadę na lotnisko i kiedy będziesz już przy odprawie  przeskoczę przez barierki  rzucę Ci się szyję i oplatając nogami zacznę błagająco łkać  żebyś nie wyjeżdżał. przecież wiesz  że moje 'spierdalaj' oznacza 'zostań ze mną i rób mi tą cholerną kawę do tej cholernej filiżanki  każdego cholernego ranka  kiedy nie możesz mnie dobudzić bo jestem zbyt zaabsorbowana udawaniem  że śpię tylko po to  abyś obudził mnie tym cholernym pocałunkiem jak ten cholerny książę tą cholerną księżniczkę'.

abstracion dodano: 11 marca 2011

nasze odejścia można porównać do Twoich wyjazdów. spakuję Ci walizkę, zatrzasnę za Tobą drzwi. a później i tak wsiądę w samochód, pojadę na lotnisko i kiedy będziesz już przy odprawie, przeskoczę przez barierki, rzucę Ci się szyję i oplatając nogami zacznę błagająco łkać, żebyś nie wyjeżdżał. przecież wiesz, że moje 'spierdalaj' oznacza 'zostań ze mną i rób mi tą cholerną kawę do tej cholernej filiżanki, każdego cholernego ranka, kiedy nie możesz mnie dobudzić bo jestem zbyt zaabsorbowana udawaniem, że śpię tylko po to, abyś obudził mnie tym cholernym pocałunkiem jak ten cholerny książę tą cholerną księżniczkę'.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć