 |
|
Jestem egoistką - bo co? Bo nie chcę żebyś kochał kogokolwiek innego tylko mnie? Bo nie chcę pozwolić żadnej innej dotykac opuszkami palców twojego karku? Jeżeli o to chodzi to tak - jestem jedną wielką myślącą tylko i wyłącznie o sobie samolubną egoistką.
|
|
 |
|
I nagle teskty wszystkich piosenek na jego opisach jakby są do ciebie , prawda ?
|
|
 |
|
Wiem, że jak każda kobieta, mam więcej siły niż na to wygląda.
|
|
 |
|
Zawsze uciekałeś wzrokiem. Twoje źrenice były na ścianie, paczce po papierosach, pustym kubku po kawie, ale nigdy nie znalazły się prosto na mnie…
|
|
 |
|
Tylko stał wpatrzony w jej profil. Przyglądał się jej z boku . Bał się że może znienawidzieć go jeszcze bardziej .
|
|
 |
|
Nie pozwól mi myśleć że czas z Tobą był zmarnowany .
|
|
 |
|
a teraz podręcznik, który niosła poprawiając jeszcze wtedy pedantycznie splecionego warkocza, służy jej jedynie do gaszenia na nim petów. stworzyłeś potwora. wzbudziłeś w niej wyrachowanie, niszcząc jej słodycz. na każde 'kocham' odpowiada tylko 'strasznie mi wszystko jedno'. na każdą cudzą łzę reaguje śmiechem. jej urok zamienił się w podłość do cna przesączony przesadną pewnością siebie. wyprałeś ją z uczuć. zabiłeś jej serce, kolego.
|
|
 |
|
rzucę się na Ciebie i oplątę nogami tak, aby utrudnić Ci oddychanie. następnie zacznę całować Twój kark delikatnie muskając każdy z centymetrów Twojej naprężonej od podniecenia szyi. wbiję w nią swoje zęby i zacznę Cię gryźć. niechybnie natrafię na żyłę. krew zacznie się delikatnie sączyć. upadniesz. ja upadnę razem z Tobą. bezwładnie na Tobie leżąc wytrę swoje zakrwawione usta końcem rękawa. albo nie. zostawię je w takim stanie. przecież uwielbiasz mnie z krwistoczerwoną szminką, czyż nie kochanie?
|
|
 |
|
Odpuszczę sobie , wbije sobie to tego mojego zakutego łba że nie zależy mi na Tobie i że wcale nie myślę o tobie przed snem , wcale nie wyobrażam sobie stojąc przed lustrem że mnie dotykasz ...
|
|
 |
|
Takich dwóch jak nas trzech to nie ma ani jednego
|
|
 |
|
kiedyś bezgraniczna miłość, dziś jednak zamknąłeś ją w pustej butelce po winie
|
|
|
|