 |
|
marzę o cofnięciu czasu. chciałbym wrócić na pewne rozstaje dróg w swoim życiu, jeszcze raz przeczytać uważnie napisy na drogowskazach i pójść w innym kierunku.
|
|
 |
|
nie popełniam błędów -
umawiam się z nimi .
|
|
 |
|
nienawidzę , gdy ktoś mówi , że życie jest piękne . po prostu cholernie mu zazdroszczę , że jest w stanie powiedzieć coś takiego , że ma ku temu powody
|
|
 |
|
Płakałam. Przytulona do poduszki moczyłam ją łzami a on patrzył na mnie i się uśmiechał. - Co się śmiejesz głupku? - spytałam patrząc na napisy końcowe.- Bo przeżywasz. Mogłaś się tego spodziewać. - odparł przybliżając się do mnie. - Spodziewać? Wypaplałeś mi jak się skończy na początku filmu! - warknęłam ocierając łzy. - To tym bardziej. No ale dziewczyny mają prawo. - przytulił mnie a ja zaśmiałam się szczypiąc go. - Mają , mają. Do wszystkiego. - wtuliłam się w jego tors odrzucając gdzieś na bok poduszkę.
|
|
 |
|
życie? teorie znam na szóstkę
|
|
 |
|
mimo arogancji, cwaniactwa, ironicznych ozdywek, chamstwa,
wiecznie naburmuszonej miny i wielu innych wad - miał ten cudowny uśmiech,
za który Go uwielbiałam - no właśnie , uwielbiałam. a teraz ? w końcu mi przeszło.
uśmiech jak każdy inny, typ jak każdy inny - tylko wspomnienia wyjątkowe.
|
|
 |
|
`Świat wypadł mi z moich rąk, jakoś tak nie jest mi nawet żal.`
|
|
 |
|
Żaden dzień się nie powtórzy,
nie ma dwóch podobnych nocy,
dwóch tych samych pocałunków,
dwóch jednakich spojrzeń w oczy.
|
|
 |
|
'tysiące niedoskonałości, lecz wciąż uśmiech, nigdy na siłę.'
|
|
 |
|
Chcesz? opowiem Ci bajkę o samej sobie..
Wciągnę Cię w mój świat, w którym nie znajdziesz drzwi.. Stąd nie ma powrotu.
Zaryzykujesz ?
|
|
|
|