 |
|
Ile razy oferowaliśmy naszą miłość komuś,
kto na to nie zasługuje.
Ile razy spotykaliśmy się z obojętnością i odrzuceniem,
ale warto szukać i nigdy nie rezygnować z miłości,
która sprawia, że żyjemy.
|
|
 |
|
to było tylko twoje jedno krótkie spojrzenie,
ale wystarczyło bym nie mogła przestać o Tobie myśleć.
|
|
 |
|
uwielbiam wchodzić Ci w słowo
i zamykać Twoje usta magicznym pocałunkiem.
|
|
 |
|
Twój uśmiech, wplątany w moje myśli.
|
|
 |
|
Nie zakochała się w chłopaku z plakatu,
ze snu, czy z własnej wyobraźni.
|
|
 |
|
'`-Opowiedz mi coś o sobie... -Mam na imie Miłość. Moją matka jest Pomyłka ojcem Przypadek. Urodziłam się w sercu i tam obecnie mieszkam, razem z siostrą Nadzieją…. Codzienne kłótnie z kuzynką Nienawiścią sprawiają, że tracę wiarę w siebie, ale dzięki niej stałam się silniejsza. Mimo to boje się, że kiedyś to ona wygra, ma przecież ze sobą Zazdrość, Zdrade Cierpienie... A ja? Szczęście czasem wpadnie do mnie przez okno, kiedy wszyscy juz śpią. Zaufanie strasznie choruje, Rozum uważa, że to co robię jest irracjonalne, jest całkowitym przeciwieństwem mnie. Tak więc zostałam sama... Tylko ludzie czasem O mnie dbają, pielęgnują. Naprawdę się starają.'
|
|
 |
|
nie należę do fanek Hanny Montany albo Justina Biebera , nie nosze bluzek z tekstami piosenek Peji czy Donguralesko,nie posiadam całej szafy koloru różowego niczym Doda,nie potrzebny mi autograf Zaca Efrona czy Edwarda, ale uwierz, jestem nieziemską fanką noszenia Twoich bluz i autografów w postaci pocałunku.
|
|
 |
|
nie wierz mi, jak powiem że go kocham tylko walnij mnie w łeb.
|
|
 |
|
każdy nowy dzień rodzi nowe paranoje.
|
|
 |
|
czuję się w środku tak, jakbym siedziała w wannie pełnej potłuczonego szkła.
|
|
 |
|
przedwcześnie pozbawiona złudzeń rzygam na sztuczność uczuć.
|
|
 |
|
Weź mocno mnie obejmij, jakby świat miał dziś się skończyć.
|
|
|
|