głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika mylove19

  muszę odebrać  proszę. zaraz wrócę  tylko z nią porozmawiam.   jakimś cudem wyraził zgodę na moją prośbę  a ja odbierając połączenie od przyjaciółki  odchodziłam coraz dalej. w końcu usiadłam na ławce  chowając twarz w dłonie. opowiadałam jej o tym  co się dzieje  ocierając wierzchem dłoni kolejne łzy wypływające na policzki. poczułam jak siada za mną  obejmując szczelnie udami moje uda.   nie płacz. boże  nie płacz przez tego skurwysyna. ja go nie rozumiem  jego decyzji. nigdy nie zrozumiem.   tulił mnie do siebie  kiedy kończyłam rozmowę. potrafił być przy mnie tak blisko  tak dotkliwie i czule  ze świadomością  że moje serce jest teraz całkiem niedostępne i oddalone  nie mając na uwadze tego  iż znów będę torturować jego mięsień  wbijając się tuż koło mostka.

definicjamiloscii dodano: 24 lipca 2012

- muszę odebrać, proszę. zaraz wrócę, tylko z nią porozmawiam. - jakimś cudem wyraził zgodę na moją prośbę, a ja odbierając połączenie od przyjaciółki, odchodziłam coraz dalej. w końcu usiadłam na ławce, chowając twarz w dłonie. opowiadałam jej o tym, co się dzieje, ocierając wierzchem dłoni kolejne łzy wypływające na policzki. poczułam jak siada za mną, obejmując szczelnie udami moje uda. - nie płacz. boże, nie płacz przez tego skurwysyna. ja go nie rozumiem, jego decyzji. nigdy nie zrozumiem. - tulił mnie do siebie, kiedy kończyłam rozmowę. potrafił być przy mnie tak blisko, tak dotkliwie i czule, ze świadomością, że moje serce jest teraz całkiem niedostępne i oddalone, nie mając na uwadze tego, iż znów będę torturować jego mięsień, wbijając się tuż koło mostka.

  no masz tego szluga  bierz.   wyciągałam do niego paczkę  dopóki nie zabrał jej ode mnie.   i to też masz.   unikał mojego wzroku  patrząc na moją rękę trzymającą jego bransoletkę.   nie chcę tego. zabierz ją  nie chcę jej  kurwa.   rzuciłam mu ją. próbował mi ją oddać  odsunęłam się  kładąc ją na ziemi. wszyscy patrzyli na nas zdziwieni tym jak to wszystko potoczyło się w ten sposób. nieświadomy niczego dzieciak podszedł do niego i zaczął pieprzyć coś o tym jaką ma fajną bransoletkę i czy przypadkiem nie chce mu jej oddać.   zapytaj jej  jak się zgodzi to bierz.   zagryzłam wargę  nie dając żadnej odpowiedzi.   pierdolę to wszystko.   syknął  wsuwając przedmiot młodemu w ręce.   daj mi to. daj mi tą cholerną bransoletkę...   mruknęłam z bezsilności  wyrywając mu ją ze świadomością  że to ten jeden element  który musi pozostać między nami jako namacalne wspomnienie  na jego nadgarstku  tymczasem nadal jest na moim.

definicjamiloscii dodano: 24 lipca 2012

- no masz tego szluga, bierz. - wyciągałam do niego paczkę, dopóki nie zabrał jej ode mnie. - i to też masz. - unikał mojego wzroku, patrząc na moją rękę trzymającą jego bransoletkę. - nie chcę tego. zabierz ją, nie chcę jej, kurwa. - rzuciłam mu ją. próbował mi ją oddać, odsunęłam się, kładąc ją na ziemi. wszyscy patrzyli na nas zdziwieni tym jak to wszystko potoczyło się w ten sposób. nieświadomy niczego dzieciak podszedł do niego i zaczął pieprzyć coś o tym jaką ma fajną bransoletkę i czy przypadkiem nie chce mu jej oddać. - zapytaj jej, jak się zgodzi to bierz. - zagryzłam wargę, nie dając żadnej odpowiedzi. - pierdolę to wszystko. - syknął, wsuwając przedmiot młodemu w ręce. - daj mi to. daj mi tą cholerną bransoletkę... - mruknęłam z bezsilności, wyrywając mu ją ze świadomością, że to ten jeden element, który musi pozostać między nami jako namacalne wspomnienie; na jego nadgarstku, tymczasem nadal jest na moim.

latem Twoje usta smakują jak maliny  a zimą jak gorące kakao.

tiqu dodano: 24 lipca 2012

latem Twoje usta smakują jak maliny, a zimą jak gorące kakao.

 Myślałaś: kocha  beze mnie nie będzie potrafił żyć. Nie zdradzi  będzie go ostro sumienie gryźć. Gówno prawda. To tylko twoja wizja w tym temacie. W tobie miałem ciężar  a oparcie mam w bracie. Nienawidzisz mnie  tego  co było między nami. Ale widząc mnie  wspomnienia wybuchają jak dynamit  Bas Tajpan   Nienawidzisz mnie

definicjamiloscii dodano: 21 lipca 2012

"Myślałaś: kocha, beze mnie nie będzie potrafił żyć. Nie zdradzi, będzie go ostro sumienie gryźć. Gówno prawda. To tylko twoja wizja w tym temacie. W tobie miałem ciężar, a oparcie mam w bracie. Nienawidzisz mnie, tego, co było między nami. Ale widząc mnie, wspomnienia wybuchają jak dynamit" Bas Tajpan - Nienawidzisz mnie

oddałbym wszystko  żeby choć raz Cię zobaczyć. oddałbym moje serce  mój hip hop  choć kocham go  ponad wszystko  bo jest przy mnie zawsze i to całe moje życie  oddałbym mój tlen  mój dom  oddałbym swój czas  swoje zdrowie i wszystko co byłoby potrzebne. moje słowa pochodzą prosto z serca i duszy  lecz wielu mówi  że to Bóg ma nad tym kontrolę i musimy jeszcze poczekać  by być dojrzałym i przygotowanym do tego co nas czeka. wtedy ja im odpowiadam  że to przecież tylko spotkanie  a oni mi na to  ze dla nas to będzie aż spotkanie. skoro musimy czekać  będziemy. ale wiedz  ze oddałbym wszystko. oddałbym znacznie więcej  by choć raz Cię dotknąć.

tiqu dodano: 21 lipca 2012

oddałbym wszystko, żeby choć raz Cię zobaczyć. oddałbym moje serce, mój hip hop, choć kocham go, ponad wszystko, bo jest przy mnie zawsze i to całe moje życie, oddałbym mój tlen, mój dom, oddałbym swój czas, swoje zdrowie i wszystko co byłoby potrzebne. moje słowa pochodzą prosto z serca i duszy, lecz wielu mówi, że to Bóg ma nad tym kontrolę i musimy jeszcze poczekać, by być dojrzałym i przygotowanym do tego co nas czeka. wtedy ja im odpowiadam, że to przecież tylko spotkanie, a oni mi na to, ze dla nas to będzie aż spotkanie. skoro musimy czekać, będziemy. ale wiedz, ze oddałbym wszystko. oddałbym znacznie więcej, by choć raz Cię dotknąć.

 2  bo czują  że jesteś wyjątkowa  ale ja już znam takie jak Ty. uzależniona od piwa i papierosa. kiedyś w myślach ja i Ty  dziś już tylko ja  a Ty za mną gdzieś w tyle  lecisz do innego  bo się jednak rozmyśliłem  teraz patrzysz tak na innego  to co kiedyś tu było  nie było na poważnie. dziś już nie patrzę na Ciebie i nie boli mnie serce  nie chwytasz moich uczuć  już znam tą grę.

tiqu dodano: 21 lipca 2012

[2] bo czują, że jesteś wyjątkowa, ale ja już znam takie jak Ty. uzależniona od piwa i papierosa. kiedyś w myślach ja i Ty, dziś już tylko ja, a Ty za mną gdzieś w tyle, lecisz do innego, bo się jednak rozmyśliłem, teraz patrzysz tak na innego, to co kiedyś tu było, nie było na poważnie. dziś już nie patrzę na Ciebie i nie boli mnie serce, nie chwytasz moich uczuć, już znam tą grę.

 1 nienawidzę Cię  nienawidzę Twojego głosu  nienawidzę Twoich oczu  nienawidzę Twojego uśmiechu  nienawidze siebie  za to  że dałem Ci się omotać. kiedyś lubiłem takie jak Ty  kiedyś mnie to kręciło. i kiedyś zawołałabyś mnie  na jakąś letiną przygodę  dziś się zmieniłaś  to Twoje zdanie  ludzie rodzą się sobą i umierają sobą  takie jest moje zdanie. nie da się zmienić w jedną dobę  skoro nie udawało się to miesiącami. i już nie wiem nic  bo kiedyś byłem nakręcony  chodziłem rozpalony  bo chciałem z Tobą zaszaleć  nie wiem czemu próbowaliśmy stworzyć coś na stałe  a teraz ludzie dzwonią do mnie. a ja nie wiem co powiedzieć  bo pytają czy to był błąd  że mnie ostrzegali  a ja stoję jak wryty i mówię tylko ''halo''. wykrzyczałaś mi nie raz jaki to jestem zły  że jestem chamem. ale ja po protu byłem szczery. ale Ty zrobiłaś ze mnie chama  bez serca  teraz muszę się tego oduczyć  choć nerwy we mnie buzują. wychodzisz na ulicę i rozbijasz ludziom związki  a faceci lecą za Tobą  jak pieski.

tiqu dodano: 21 lipca 2012

[1]nienawidzę Cię, nienawidzę Twojego głosu, nienawidzę Twoich oczu, nienawidzę Twojego uśmiechu, nienawidze siebie, za to, że dałem Ci się omotać. kiedyś lubiłem takie jak Ty, kiedyś mnie to kręciło. i kiedyś zawołałabyś mnie, na jakąś letiną przygodę, dziś się zmieniłaś, to Twoje zdanie, ludzie rodzą się sobą i umierają sobą, takie jest moje zdanie. nie da się zmienić w jedną dobę, skoro nie udawało się to miesiącami. i już nie wiem nic, bo kiedyś byłem nakręcony, chodziłem rozpalony, bo chciałem z Tobą zaszaleć, nie wiem czemu próbowaliśmy stworzyć coś na stałe, a teraz ludzie dzwonią do mnie. a ja nie wiem co powiedzieć, bo pytają czy to był błąd, że mnie ostrzegali, a ja stoję jak wryty i mówię tylko ''halo''. wykrzyczałaś mi nie raz jaki to jestem zły, że jestem chamem. ale ja po protu byłem szczery. ale Ty zrobiłaś ze mnie chama, bez serca, teraz muszę się tego oduczyć, choć nerwy we mnie buzują. wychodzisz na ulicę i rozbijasz ludziom związki, a faceci lecą za Tobą, jak pieski.

dał mi potwierdzenie. gramem słów popchnął mnie do wysnucia wniosków z myślenia. rozkminy były potężne na dentystycznym fotelu  pomieszane z zastanowieniem jak dać do zrozumienia pani doktor  że kopie moje siedzenie od dołu.  myśl pozytywnie   obrazy pojawiające się   mixty  turniej  treningi  śmiech  schizy. to na tym mi zależało: na długich godzinach spędzonych na piasku  na szczęściu. nie chciałam miłości. broniłam się przed nią  więc dlaczego teraz miałabym ściągnąć zbroję? koniec. zwrócę mu te rzeczy  które powinnam. wcisnę na jego nadgarstek bransoletkę  której nie chce z powrotem. oddam mu serce  bo podobno je zabrałam. wracam do tamtego życia...od jutra. któregoś jutra.

definicjamiloscii dodano: 20 lipca 2012

dał mi potwierdzenie. gramem słów popchnął mnie do wysnucia wniosków z myślenia. rozkminy były potężne na dentystycznym fotelu, pomieszane z zastanowieniem jak dać do zrozumienia pani doktor, że kopie moje siedzenie od dołu. "myśl pozytywnie", obrazy pojawiające się - mixty, turniej, treningi, śmiech, schizy. to na tym mi zależało: na długich godzinach spędzonych na piasku, na szczęściu. nie chciałam miłości. broniłam się przed nią, więc dlaczego teraz miałabym ściągnąć zbroję? koniec. zwrócę mu te rzeczy, które powinnam. wcisnę na jego nadgarstek bransoletkę, której nie chce z powrotem. oddam mu serce, bo podobno je zabrałam. wracam do tamtego życia...od jutra. któregoś jutra.

to durne  ale ma mnie. nie mogę zaprzeczyć. nie mogę powiedzieć  że ta sytuacja odsuwa mnie od niego albo  że argumenty stawiające jego osobę w negatywnym świetle  którymi mnie szpikuje  działają. w niewytłumaczalny sposób należę do niego.

definicjamiloscii dodano: 20 lipca 2012

to durne, ale ma mnie. nie mogę zaprzeczyć. nie mogę powiedzieć, że ta sytuacja odsuwa mnie od niego albo, że argumenty stawiające jego osobę w negatywnym świetle, którymi mnie szpikuje, działają. w niewytłumaczalny sposób należę do niego.

 3 w którym rozmawialiśmy pierwszy raz  ale wiem  że to nie było miłe  lecz gdybym cofnął czas i tak bym to powtórzył. może nie pamiętam tamtego dnia  jak i wielu rzeczy  ale będę Cię pamietam nawet jeśli bym stracił pamięć  o sercu się nie zapomina  bo ono jest w nas. z chęcią naćpałbym się Twoimi perfumami. i wiesz  kiedy rozmawiamy przez telefon  to czuję Twój oddech na mojej czyi i to jak się we mnie wtulasz  mimo  że jesteś 371 km ode mnie. i kurwa.. Kocham Cię..

tiqu dodano: 20 lipca 2012

[3]w którym rozmawialiśmy pierwszy raz, ale wiem, że to nie było miłe, lecz gdybym cofnął czas i tak bym to powtórzył. może nie pamiętam tamtego dnia, jak i wielu rzeczy, ale będę Cię pamietam nawet jeśli bym stracił pamięć, o sercu się nie zapomina, bo ono jest w nas. z chęcią naćpałbym się Twoimi perfumami. i wiesz, kiedy rozmawiamy przez telefon, to czuję Twój oddech na mojej czyi i to jak się we mnie wtulasz, mimo, że jesteś 371 km ode mnie. i kurwa.. Kocham Cię..

 2  nie na żarty i nie pytałbym dlaczego tak wyglądasz  tylko o smutek i łzy  które płyną z Twoich oczu jak szalone. nawet jeśli nie będzie gwiazd na niebie  na które tak uwielbiam patrzeć nocą  i jeśli nie będzie czekolady  i muzyki  i słońce przestanie świecić i schowa się przestraszone gdzieś za chmurami.. ja nie odejdę w poszukiwaniu idealnego miejsca  gdzie to wszystko odzyskam na nowo  bo idealne miejsce mam tylko przy Tobie  a mając Ciebie w ramionach mam raj na Ziemi. i nadal będę Cię kochać  nawet jeśli cały świat przestanie istnieć  nadal będziemy my  a nie tylko Ty i ja. ogólnie mówiąc  mimo tego co było przez pare ostatnich miesięcy  to jesteśmy idealną kombinacją dwójki nieidealnych osób  które muszą żyć razem. i nikt by nie pomyślał  że będę miał na Twoim punkcie takiego pierdolca i że nie będę widział świata poza Tobą i będę robił wszystko byś była szczęśliwa. i nigdy nie będę żałował tego co z Tobą związane. w sumie to nie pamietam dnia..

tiqu dodano: 20 lipca 2012

[2] nie na żarty i nie pytałbym dlaczego tak wyglądasz, tylko o smutek i łzy, które płyną z Twoich oczu jak szalone. nawet jeśli nie będzie gwiazd na niebie, na które tak uwielbiam patrzeć nocą, i jeśli nie będzie czekolady, i muzyki, i słońce przestanie świecić i schowa się przestraszone gdzieś za chmurami.. ja nie odejdę w poszukiwaniu idealnego miejsca, gdzie to wszystko odzyskam na nowo, bo idealne miejsce mam tylko przy Tobie, a mając Ciebie w ramionach mam raj na Ziemi. i nadal będę Cię kochać, nawet jeśli cały świat przestanie istnieć, nadal będziemy my, a nie tylko Ty i ja. ogólnie mówiąc, mimo tego co było przez pare ostatnich miesięcy, to jesteśmy idealną kombinacją dwójki nieidealnych osób, które muszą żyć razem. i nikt by nie pomyślał, że będę miał na Twoim punkcie takiego pierdolca i że nie będę widział świata poza Tobą i będę robił wszystko byś była szczęśliwa. i nigdy nie będę żałował tego co z Tobą związane. w sumie to nie pamietam dnia..

 1 kochanie  mógłbym nie spać całą noc  tylko po to  aby słuchać Twojego róznego oddechu  patrzeć na Twoją twarz i usta  które wciąż się uśmiechają  nawet jak jesteś gdzieś daleko  pogrążona we śnie i marzysz. a gdy rano się budzisz patrzę w Twoje piękne oczy  czuję i wiem  że nie chcę i nie potrzebuję już niczego więcej. nie musze szukać szczęścia  bo mam je w Tobie  z Tobą. nie chcę nigdzie iść  tylko spędzać z Tobą każdą chwilę i mieć Cię obok  ciągle. ja naprawdę nie potrzebuję dużo  nie oczekuję wiele  wystarczy mi kochanie to  że będziesz obok.. wiesz  że zawsze możesz na mnie polegać. i masz we mnie nie tylko chłopaka  ale także przyjaciela  zawsze Cię wyszłucham i jakoś postaram się Ci pomóc. i nawet jeśli przyszłabyś do mnie w dresach  taka nieogarnięta  jakbyś dopiero wstała i cała roztrzęsiona  z rozmazanym tuszem na policzkach i rękach  od wycierania łez. ja bym Cię przytulił najmocniej jak potrafię i pocałował w czoło  bo kocham Cię na serio..

tiqu dodano: 20 lipca 2012

[1]kochanie, mógłbym nie spać całą noc, tylko po to, aby słuchać Twojego róznego oddechu, patrzeć na Twoją twarz i usta, które wciąż się uśmiechają, nawet jak jesteś gdzieś daleko, pogrążona we śnie i marzysz. a gdy rano się budzisz patrzę w Twoje piękne oczy, czuję i wiem, że nie chcę i nie potrzebuję już niczego więcej. nie musze szukać szczęścia, bo mam je w Tobie, z Tobą. nie chcę nigdzie iść, tylko spędzać z Tobą każdą chwilę i mieć Cię obok, ciągle. ja naprawdę nie potrzebuję dużo, nie oczekuję wiele, wystarczy mi kochanie to, że będziesz obok.. wiesz, że zawsze możesz na mnie polegać. i masz we mnie nie tylko chłopaka, ale także przyjaciela, zawsze Cię wyszłucham i jakoś postaram się Ci pomóc. i nawet jeśli przyszłabyś do mnie w dresach, taka nieogarnięta, jakbyś dopiero wstała i cała roztrzęsiona, z rozmazanym tuszem na policzkach i rękach, od wycierania łez. ja bym Cię przytulił najmocniej jak potrafię i pocałował w czoło, bo kocham Cię na serio..

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć