 |
|
W sumie męczę się, mam dość, lecz czuję, że to kara. Za te puste obietnice, i setki daremnych starań.
|
|
 |
|
I kolejny dupek wystawia mnie do wiatru. Czy ja kur*a wyglądam jak żagiel?
|
|
 |
|
niesforna księżniczka dumnie idąca przez świat. Pyskata, bezczelna, mająca dużo wad..
|
|
 |
|
Otwórz album . Spal stare fotografię . Pierdol przeszłość , bo tak najłatwiej ...
|
|
 |
|
ukochane miejsce przy bliskiej osobie,
jest tylko wspomnieniem zachowanym w naszej głowie,
|
|
 |
|
posiadasz świadomość, że już nigdy to nie wróci, a jednak Twoje serce z rozumem się kłóci.
|
|
 |
|
skąd wiemy że właśnie ta milość jest najwazniejsza? to tak jak z oddychaniem, czujesz, że oddychasz, więc jesteś i żyjesz. Tak jest też z miłością czujesz obok siebie kogoś bliskiego tą osóbke za którą jesteś w stanie poświęcić wszystko. Wiesz, że kochasz ją jest jak drugie Ty i nic nie jest w stanie was rozłączyć, do tego nie potrzeba słów, to się czuje, to jest jak narkotyk, z dnia na dzień czujesz że potrzebujesz więcej, tęsknisz, martwisz się , bo gdyby ktoś odebrał Ci drugą połówke, to tak jakby ktoś zabrał Ci tlen a bez niego przecież nie da się żyć. To takie małe cholerne uzależnienie, od którego nie jesteś w stanie się oddalić. A Ty rób wszystko, by ta miłość przetrwała nie jedno, by trwała bez końca z dnia na dzien coraz mocniej. Tego nie da się opisać, to jest po prostu miłość, to trzeba przeżyć , by wiedzieć jak ciężko jest bez niej.
|
|
 |
|
' W końcu się poddajesz. Nie walczysz, nie krzyczysz, nie płaczesz. Patrzysz obojętnym wzrokiem na to co Cię otacza i nie potrafisz już zrozumieć o co było to zamieszanie. Nie interesuję Cię już czy ktoś odejdzie albo czy może zranić. Zgadzasz się na wszystko. Umarłaś, sama przyznaj. ' / internet.
|
|
 |
|
nie potrafię walczyć o ludzi, po prostu. jak odnoszę wrażenie, że komuś nie zależy na mnie, to się wycofuję. nie chcę przeszkadzać i być zbędnym balastem.
|
|
 |
|
akceptujemy miłość, na jaką zasługujemy
|
|
|
|