 |
|
Umarłam. Wczoraj. Dzisiaj jestem zombie.
|
|
 |
|
Lubię, gdy mnie ranisz,
lubię, gdy mi tak cudownie smutno.
|
|
 |
|
Get the fuck out of my life !
|
|
 |
|
Zaraz zasnę, albo i umrę.
Mniejsza o czynność.
Ważne, żeby oczy zamknąć i nie patrzeć, co się dzieje.
|
|
 |
|
Przytul mnie. Mocno. Ostatni raz.
|
|
 |
|
nienawidzę Cię, nie odchodź.
|
|
 |
|
Otworzyłam wreszcie oczy.
Zaczęły łzawić.
|
|
 |
|
Uczucie bezradności rośnie. Czuje je w każdej mikroskopijnej cząsteczce ciała . Przenika mnie. Z każdej strony. I nie wiem już jak mam żyć. / k.sz
|
|
 |
|
Możesz mi dać coś więcej niż tylko spojrzenie?
|
|
 |
|
Czuje przerażenie na plecach. Jak po obejrzeniu najstraszniejszego horroru. To niepokój. Boje się. Za każdym razem boję się, że kiedyś zostanę sama. Ten koszmarny los czyha na rogu ściemniałej ulicy, na której słychać tylko szmer kanalizacyjnych szczurów. Boję się. / k.sz
|
|
|
|