 |
|
Chciałabym siedzieć z Tobą na krawężniku, pod wieczór, gdy nagrzany asfalt pachnie w ten charakterystyczny sposób, a plamy od benzyny na ulicy krzyczą kolorami tęczy.
|
|
 |
|
Powinnam być taka jak dziewczyny w moim wieku.
Chodzić na tymbarki do parku i jeść czipsy,
a nie siedzieć na ławce pod sklepem z piwem w torebce
i z papierosem w ręce.
|
|
 |
|
Zaczęłam od zdjęć.. Skasowałam. Nie wytrzymałam długo, przywróciłam je znowu. Później numer telefonu. I tak znałam na pamięć, więc nic to nie dało. Zapisałam Cię inaczej, ale kurcze odczytywałam tak jak przedtem. Przed snem myślałam o innych, ale i tak widziałam Twoje źrenice. Wyprałam ' Twoją ' ulubioną bluzę.. Ale nadal pachniała Tobą. Skasowałam nr gg.. Ale na chwilę, musiałam przecież widzieć Twój opis. Chciałam zapomnieć, ale zapukałeś do drzwi. I znowu ten sam rzeczy stan.
|
|
 |
|
A najgorsza jest ta bezsilność, że nie możesz zrobić ku.rw.a nic .
|
|
 |
|
Oderwać się od tego co przyziemne i wzbić się ponad granicę przeciętności .
|
|
 |
|
Setki miłych wspomnień, tysiące pięknych wrażeń .
|
|
 |
|
W twarz zaśmiać się światu .
|
|
 |
|
Przekraczając wszelkie normy, nie stosując ograniczeń .
|
|
 |
|
nie żałuje czynów . żałuje swojej bezczynności , głupiej dumy , paraliżującego strachu przed utr
|
|
 |
|
wystarczyło , że spędziłam z nim trochę więcej czasu i dawne zauroczenie powróciło .
|
|
 |
|
walcz , albo olej to wszystko .
sukces zależy od podejścia .
|
|
 |
|
Ej taka mandarynka ma przejebane, wykupią jej rodzinę za 2,49/kg i jeszcze obdzierają ze skóry i wgl. Cieszę się ze nie jestem mandarynką.
Jak umrę, to zróbcie afterparty po moim życiu i balujcie tydzień.
|
|
|
|