 |
|
Jasio i tata rozmawiają w salonie. Tata mówi do niego: - Jasiu, popatrz na swojego ojca - mądry, inteligentny, a Ty głupi jak ten stół. To mówiąc zastukał w blat. Na to Jasio: - Ktoś puka. - Siedź idioto, sam otworzę.
|
|
 |
|
cześć, to ja, dziewczyna, która postawiła miłość na pierwszym miejscu i straciła dla niej wszystko.
|
|
 |
|
przekleństwo na ‘s’? samotność.
|
|
 |
|
przeznaczenie jest ogniwem a serce nie sługa, czasami dwie różne połowy pasują jak ulał.
|
|
 |
|
czy budując trzeba zawsze burzyć?...
|
|
 |
|
ile musisz stracić szans aby tą jedną wykorzystać ..
|
|
 |
|
bo uczucia w moim ciele zamarzają tak jak woda
chciałabym je rozpuścić i z Tobą uciec gdzieś,
więc potrzebuję obok 36 i 6..
|
|
 |
|
myśląc o szczęściu, które dziś podobno gdzieś tu jest
|
|
 |
|
mamy siebie, we dwoje, nie straszny żaden problem, mamy siebie, a kurwa cała reszta to drobne.
|
|
 |
|
skazani na wolność, wyrok: dożywocie.
|
|
 |
|
czternastolatka budzi się rano z bólem głowy, myśli lecz nie pamięta czemu tak bardzo ją boli, dzień wcześniej była na dobrej imprezie, wypiła trochę za dużo, aby nie żyć już w tym stresie, podszedł do niej chłopak na oko lat piętnaście, spojrzał głęboko w oczy i zapytał "czy ma szanse"? odparła "jasne", gorąca jak z rusztu, a dwie godziny później wylądowali w łóżku.
|
|
 |
|
spróbuj choć raz wyolbrzymić szczęście zamiast problemu.
|
|
|
|