 |
|
Znowu to robię. Wystarczyło tylko kilka nakreślonych przez Ciebie zdań i kolejny raz martwię się o Ciebie. W sumie to bez sensu, przecież to już nie moja sprawa. To już tylko wyłącznie Twoje problemy, decyzje i wybory. Wszyscy maja racje. Nie mogę żyć Twoim życiem, bo Ty mnie w nim zwyczajnie nie chciałeś. Musze oduczyć się martwic o Ciebie i Twoja przyszłość. Tak trzeba. Tylko wiesz, zwyczajnie mi szkoda, ze zaprzepaszczasz coś w co włożyłeś tyle czasu, starań, a ja swojej wiary w Ciebie i w to, ze potrafisz to osiągnąć. Próbowałam Cie zmotywować, ale zapomniałam, ze już nie mam na Ciebie żadnego wpływu, to już nie moja rola, a Jej powinna być. Cholera, kiedy w końcu przestaniesz być dla mnie ważny i będę potrafiła przejść obojętnie obok Ciebie i niewzruszona wobec Twoich spraw i decyzji? Pieprze to, nie zasłużyłam na to wszystko, to niesprawiedliwe, ze poznałam Cie i pokochałam tylko po to aby Cie stracić. / he.is.my.hope
|
|
 |
|
Jak żyć z sercem, które nie chce bić, kiedy nie czuje Ciebie?
|
|
 |
|
Czy to nie jest wielka rzecz - znaczyć dla kogoś wszystko?
|
|
 |
|
Czekałam, ale Ty już się o tym nie dowiesz.
|
|
 |
|
Teraz muszę się nauczyć, jak odejść, kochając do granic możliwości.
|
|
 |
|
Ciało pamięta przelotny dotyk. Parę godzin bycia z kimś zostaje na miesiące, lata. Zapach, głos i tęsknota przypływa znikąd w środku dnia..
|
|
 |
|
Oczy potrafią pieścić lepiej i dokładniej, niż dłonie. Wzrokiem obejmuje się całość. Dotyk jest ograniczony tylko do jednego miejsca.
|
|
 |
|
Mam nadzieję, że kiedyś zrozumiesz, jak bardzo Cię potrzebowałam, by przejść przez to wszystko.
|
|
 |
|
- Chodź, napijemy się wódki. - Co to da? - Zapomnisz na chwilę, że go kochasz. - Pod wpływem kocham go jeszcze bardziej.
|
|
 |
|
Gdybym mogła zrezygnować z miłości do Ciebie i tak po prostu jednym, małym gestem ją wyrzucić to już dawno bym to zrobiła. Zrobiłbym to nie dlatego, że Cię nienawidzę, ale dlatego, że chciałabym wreszcie normalnie żyć, zupełnie jak kiedyś bez bólu, tęsknoty i żalu do całego świata. Mam nadzieję, że zrozumiałbyś to gdybyś tylko miał możliwość o tym usłyszeć. / napisana
|
|
 |
|
I choć nie widać ran, na pewno pozostaną blizny...
|
|
 |
|
I z każdym dniem rozpadam się na coraz mniejsze kawałeczki wraz z moim zranionym serduszkiem. Każdego kolejnego dnia z mojej duszy wypływa milion łez, które wypalają mi policzki. Myśl, że już niedługo Jego usta nie będą moje, że już nigdy nie poczuje ich smaku. Myśl, że Jego ramiona nie będą moim schronieniem, że już nigdy nie wywoła u mnie uśmiechu - to mnie zabija. Szkoda, że muszę to skończyć, bo moje serce bije dla Niego... / podobnodziwka
|
|
|
|