 |
|
Nie wiedziała jak to wytłumaczyć. Podczas dnia, w świetle słonecznym tryskała energią, zarażała śmiechem. To ona pocieszała innych, mówiła że będzie dobrze. A gdy tylko słońce chowało się za horyzont, chęć do życia gasła. Radość wypalała się. Mina stopniowo smutniała. I nie tylko mina, bowiem całajej dusza płakała, coś żałośnie w niej krzyczało.
|
|
 |
|
moja samoocena i tak jest zjebana przez to , co się dzieje . ale oni muszą ją jeszcze bardziej zjebać . muszą żartować , nabijać się i mówić , że umiem się tylko obrażać . i wreszcie wstaję , rzucam książkę którą aktualnie czytam i wychodzę z tego pokoju . za mną wszyscy wybuchają śmiechem . potykam się na schodach i klnę cicho pod nosem . śmiech jest coraz głośniejszy . rzucam się na łóżko , a po chwili ktoś wchodzi do pokoju i wyrzuca mi , że .. że umiem się tylko obrażać .
|
|
 |
|
Nie próbuj nigdy robić rzeczy, na które nie masz ochoty
Nie zmuszaj się do czegoś, czego nie chcesz,
Pozostań sobą i wierz jedynie swoim ideałom...
Bo inaczej zaplączesz się w kłebek nici,
z którego nigdy się nie wydostaniesz...
|
|
 |
|
'..różowymi sznurówkami zaduszę motyle smutku..'
|
|
 |
|
Ja nie chcę bać się tego, co mi daje świat
by na każdej drodze swój zacierać ślad.
|
|
 |
|
wciąż cię dotykać mówić co do ciebie czuję:*
|
|
 |
|
Nie bigać za wieloma...temu jednemu szczęście przysiąc...:*
|
|
 |
|
And you can see my heart beating...And I'm terrified but I'm not leaving
|
|
 |
|
And you can see my heart beating...
|
|
 |
|
zacznij odróżniać myśli prawdziwe od fałszywych
|
|
 |
|
i ten sam obcy czas...puste dni...
|
|
|
|