 |
|
Walczę z samodestrukcją, mam poprzestawiane w głowie, słabo ze mną od jakiegoś czasu, potykam się o śmierć i chcę czegoś albo kogoś, kto by mi pomógł, myślę, że to mógłbyś być Ty, myślę, że mogłabym oddać Ci się bezgranicznie, więc, lepiej zostań, nie wracaj, mogłabym sobie coś ubzdurać, musimy poczekać z naszą miłością, teraz jestem chora.
|
|
 |
|
Musisz to zobaczyć, musisz zobaczyć co ze sobą robię i jakie głupstwa popełniam, musisz mi powiedzieć co jest dobre a co złe, musisz mi pomóc, popatrz, powoli umieram.
|
|
 |
|
Jestem cholerną szczęściarą. Mam przy sobie ludzi którzy mnie kochają a ja ich. /Uncertainty
|
|
 |
|
Znowu boli mnie serce. Znowu wszystko się pierdoli ♥. [ ciamciaa ♥ ]
|
|
 |
|
Uśmiech to taki prosty sposób na to, by wszyscy uwierzyli, że z Tobą wszystko w porządku.
|
|
 |
|
Kobieta albo kocha albo nienawidzi, nie ma nic trzeciego.
|
|
 |
|
Ale wolę nic nie mieć, niż mieć coś na niby.
|
|
 |
|
właśnie jesteś świadkiem, jak mała głupa dziewczyna siebie zabija. powoli ale skutecznie.
|
|
 |
|
Najbardziej boli strata samego siebie. Kiedy już powoli nic i nikt nie ma znaczenia, a wstanie z łóżka to najgorszy ból na świecie.
|
|
 |
|
Pamiętam, gdy rozmawialiśmy razem. Powiedziałam, że jeśli cię nie obchodzę, to możesz odejść. Obróciłam głowę żeby się nie rozpłakać, widziałeś to. Czułam twój wzrok na sobie. Gdy się uspokoiłam, znów na ciebie spojrzałam. Stałeś obok, tak blisko mnie. wpatrywałeś się we mnie tymi ślicznymi, ciemnymi oczami z taką troską i zmartwieniem w nich. Gdy zobaczyłeś moją twarz, mój uśmiech, mimowolnie twoje kąciki ust uniosły się ku górze. Nawet nie wiesz jak mi tego brakuje. / bijacz
|
|
 |
|
zima, a za oknem bezchmurne, słoneczne niebo, nie ogarniam :o
/ bijacz
|
|
 |
|
To nie jest tak, że chcę umrzeć. Ja po prostu chciałbym wyjść i wrócić, gdy ktoś wszystko za mnie poukłada..
|
|
|
|