 |
|
Zamknij oczy i wyobraź sobie szczęście. Co widzisz? Trzymasz kogoś za rękę ?
|
|
 |
|
Wiesz co? Pierdole ich, przecież robie swoje nie od dziś.
|
|
 |
|
Dziękuję Jakubowi, który tak fajnie mnie przytulał ( mrr ♥ ) i Michałowi ( ' oo , ma długie włosy, to metalowiec ' ) . Dziękuję Bartkowi, za te jego ma zajebiste włosy, oraz Damianowi i Danielowi, którzy grali na mnie w ' Kółko Krzyżyk '. Dziękuję Kasi, Kornelii, Dominice, Zuzi, Magdzie, Burakowi. Dziękuję Ewce, z którą płakałam, i Andzi, która mówiła ' pojebało Was ? ' . Dzięki panu Adamowi, który pozwolił wysmarować się pastą, i nie krzyczał, gry pokryłam nią wszystkie klamki i połowę ścian. Dzięki ekipie ' yy spoko ' , z którą malowałam penisy na drzwiach. Dzięki Angelice, która przewróciła szafę. Marcie, za ' I'm sexy and i know it' . Maj inglisz is fantastik, rozumisz ? I ♥ EuW , kocham Was wszystkich ♥♥
|
|
 |
|
I tak tego nie przeczytają, ale chciałabym podziękować mojej całej Euroweekowej grupie, dzięki którym wytrzymałam bez snu cały tydzień. Dziękuję Damianowi, który założył się ze mną o to, że go nakryją, i przegrał ( truskawkowe poproszę ) . Dziękuję pani A i pani J , które zechciały mnie tam zabrać. Dziękuję Emirowi, który zaprosił mnie do Istambułu, Ahmetowi i Dicie, którzy mnie odwiedzą za 2 tyg. Dziękuję Anetce, Paulince i Asi, które nauczyły mnie tańczyć ' Ai Se Eu Te Pego ' . Dziękuję Michałowi, którego znałam tylko 6 godzin, ale i tak tęsknię i Kajci ( 'leżę na koniu' ), która razem z Michałem łapała mnie jak spadałam z łóżka. Dziękuję Mikołajowi ( 'piszę SEKS, bo chcę żeby rodzice pomyśleli coś głupiego, ale tak naprawdę to jest SKS' ), który ma licznik z reklamy AXA i kliknął tylko mnie, i Jędrzejowi, który mówił za mnie po angielsku. / cz. 1
|
|
 |
|
Od drugiego semestru nie będę się aż tak opierdalać w szkole, serio. / toksycznyrap
|
|
 |
|
... świeczki na torcie, spadająca gwiazdka, rzęsa na policzku, te same cyfry w godzinie, czterolistna koniczyna - zawsze to samo życzenie .
|
|
 |
|
Zawsze gdy nie powinnam czuć nic, czuję bardzo dużo. / toksycznyrap
|
|
 |
|
Czuję się jak kretynka, czekając na Twoją wiadomość, która nie nadchodzi. Godzinami łudzę się, że pomyliłeś numery, że straciłeś zasięg, bądź padła Ci bateria. Nigdy, nie dopuszczam do siebie myśli, że zapomniałeś o moim istnieniu.
|
|
 |
|
obudziłam się, było jeszcze ciemno. spojrzałam na zegarek, była 2. moje ciało było przykryte puchową kołdrą, a lekko wilgotne włosy opętały poduszkę. zamknęłam oczy, ale nie potrafiłam zasnąć. pomyślałam o Nim. wciągnęłam na siebie szlafrok i wyciągnęłam z pod łóżka butelkę whisky. wyszłam z pokoju i szybko pobiegłam po schodach. na ich szczycie były stare, odrapane przez psa drzwi. przekręciłam klamkę i pchnęłam je. jak zwykle był bałagan, ale kto ma na strychu porządek. koło okna leżała wielka skrzynia z moimi rzeczami, a właściwie to dwie, bo jedna była z naszymi zdjęciami. rozsypałam zdjęcia na podłogę, wygrzebałam z drugiej skrzyni nożyczki, były zaraz koło taśmy. usiadłam w tych zdjęciach, zaczęłam pić, płakać i odcinać siebie od Niego. po jakiś 10 minutach zdjęcia były przecięte, butelka skończona, łzy dalej wylewane. dłużej nie wytrzymałam, pobiegłam po taśme. mimo wszystko, chciałam być przy Nim. / zm_
|
|
|
|