 |
|
Był romantykiem, cholernym romantykiem. To właśnie jej w nim nie pasowało, nie był taki jak pozostali, przyzwyczaiła się do skurwieli, zimnych, podłych skurwieli.
|
|
 |
|
Bo nie mam już siły tłumaczyć sobie, że to głupie zauroczenie.
|
|
 |
|
tak bardzo chciaabym pozbyć sie uczucia bezsilności, które jest we mnie odkąd pamiętam. tak bardzo chciałabym być dzieckiem, które nie widzi pewnych rzeczy. tak bardzo chcialabym odejsc
|
|
 |
|
mogę powiedzieć, że wybaczam, ale nigdy tego nie zapomnę. tak strasznie płakałam - pamiętamm
|
|
 |
|
czuje żal, ale nie wiem co jest silniejsze. żal czy miłość do bliskiej osoby, której tak często nienawidzisz.
|
|
 |
|
chujowo jest nie mieć marzeń, ale jeszcze gorzej jest mieć pierdoloną pewność, że one i tak by się nie spełniły.
|
|
 |
|
płaczę nad książką, którą czytam. ale naprawde nie wiem, czy płacze dlatego, że mnie wzruszyła, czy dlatego jak straszne jest życie. wiem, nie wiecie o co mi chodzi, ale kiedyś wam powiem. kiedyś gdzieś o tym napiszeeee
|
|
 |
|
Dla niej sytuacja była jasna. Jeśli się kocha, to trzeba walczyć.
|
|
 |
|
Nie będąc jeszcze razem powiedzieliśmy sobie więcej niż niejedna para zakochanych.
|
|
 |
|
Mówisz że ją kochasz, a tak naprawdę jesteś z nią tylko dlatego, że wiesz iż mogłaby tak spieprzyć Ci opinię jak tylko by chciała. Owinęła sobie Ciebie wokół palca, nawet torbę jej nosisz. Stoczyłeś się, stary.
|
|
 |
|
I może jestem wredna, może już dawno przestałam się przejmować opinią innych, ale wiedz, że odejdę. Jeśli tego chcesz.
|
|
 |
|
Manipulujecie moimi uczuciami jakbym była marionetką.
|
|
|
|