 |
|
- Cos się stało.. ? - Nie, jest okej. - Ale widzę coś innego, ciągle jesteś smutna.. Nie raz masz podkrążone oczy jak i spuchnięte. - Mam problemy, to wszystko.. - Tak, a niby jakie? - Moja prywatna sprawa.. - Zamknęłam oczy, a łzy poleciały mi po policzkach. - Zakochałaś się prawda..? - Tak.. Tak cholernie go Kocham..- Zapomnij, on i tak cie potraktuje jak zwykłą szmatę.. /opanuj_downa_
|
|
 |
|
Nie potrafię do ciebie podejść strasznie mocno cie przytulić i powiedzieć jak cię bardzo Kocham. Nie umiem wyrazić swoich uczuć którymi cie obdarzam. Jestem za delikatna by poczuć ten ból jakim możesz mnie ty obdarzyć, strasznie się boję że dostanę od ciebie odrzucenie do twojego życia /opanuj_downa_
|
|
 |
|
Jestem uzależniona od czekolady, herbaty, facebooka, photobloga, aska , ciebie, wakacji, plaży, opalania się, imprez z przyjaciółką, Ciebie, od spacerów. Dodałam może już że od ciebie też jest? /opanuj_downa_
|
|
 |
|
Gdy przechodziłam koło ciebie a twój wzrok zatrzymał się na mnie przez chwilę nie mogłam oddychać. To wyobraź sobie co by było gdybyś mnie pocałował /opanuj_downa_
|
|
 |
|
To nie jest tak że jestem zazdrosna, po prostu skrywam uczucia najgłębiej jak się da /opanuj_downa_
|
|
 |
|
Nienawidzę twoich pogrywek,twojej gry w której za każdym razem ja muszę cierpieć. Ale teraz mam dobrą wiadomość nie dam się już w to wciągnąć. O nie na pewno nie, zapraszam do następnej rundy w której wybierasz nową wybrankę /opanuj_downa_
|
|
 |
|
Jest wiele powód dla których mogę sobie coś zrobić, pierwszym powodem jest On. /opanuj_downa_
|
|
 |
|
W łzami oczach powiedziała "- Pierdolę, nie dam rady.." i zanurzyła żyletkę w jej delikatnej skórze /opanuj_downa_
|
|
 |
|
Siedziałam na parapecie jedząc nutelle i słuchając muzyki, nawet nie usłyszałam jak ktoś wchodził do pokoju. Skupiając się na jedzeniu i muzyce nie czułam oddechu na mojej szyi, po chwili ktoś mnie dotknął natychmiastowo ściągnęłam słuchawki i odstawiłam czekoladę. - Co ty tutaj.. ? - spytałam nie kończąc ponieważ już czułam jego delikatne usta na moich. - Kocham Cię.- gdy usłyszałam jego słowa siedziały mi przez całą noc, zastanawiałam się jak taki arogancki i bezczelny chłopak mógł skierować o te słowa do takiej naiwnej, bardzo wiernej dziewczynie? /opanuj_downa_
|
|
 |
|
- Jesteś taka naiwna. - rzucił wstając z łóżka, szybko odwróciłam się żeby spojrzeć na niego. Obserwowałam jego każdy krok. - O co ci chodzi? - zapytałam. - Nie widzisz jak on się tobą bawi? jak kłamie, jak..- przerwał spoglądając w moją stronę. - Jak..? - spytałam patrząc mu prosto w oczy. - Jak cie Kocham?! - rzucił wychodząc z pokoju zbiegając ze schodów. Oszołomiona tym co się właśnie dowiedziałam spojrzałam jak wychodził z podwórka patrząc na mnie, cierpiał.. czułam to samo. /opanuj_downa_
|
|
 |
|
A wiesz co? W łzami w oczach powiem ci że jesteś dupkiem, cholernym głupim głupkiem który nie zważał na moje uczucia, tylko oblał je czymś niesamowicie trującym dzięki czemu moje serce rozpuściło się jak dym. /opanuj_downa_
|
|
|
|