 |
|
Czasem brak mi słów... szczególnie, gdy jestem pytana na lekcji.
|
|
 |
|
Ja najchętniej to nie znałabym Cię nawet z widzenia.
|
|
 |
|
gdybym postawiła ich obok siebie wyglądało by to dokładnie tak: skromny brunet, uprzejmy o zielonych oczach i szczerym uśmiechu. nie pijący, nie palący, dobrze uczący się. zapewne w koszuli i jeansach. obok stałby pewny siebie blondyn, z aroganckim uśmiechem i wrednym charakterem. o dużych brązowych oczach i wrednej minie. w dresach i ogromnej bluzie. zapewne z blantem w ręce. tak, też się dziwię dlaczego wybrałam drugiego - może na prawdę kobiety kochają skurwysynów. / veriolla
|
|
 |
|
Najlepszym moim przyjacielem jest dusza która musiała odejść, odfrunęła gdzieś tam do Boga który zastąpi mu moją dłoń jego. Obejmie go i spróbuje wydobyć z niego szczęście, które kiedyś w nim ukryto. Sprawi że zapomni o wszystkim, o mnie i o rodzinie która była jego receptą na miłość. Jego definicja miłości schowa się gdzieś pomiędzy naszymi oczyma, które ponownie zabłysną.
|
|
 |
|
trochę inaczej niż ci twórcy, których kochają salony.
|
|
 |
|
głosy z przeszłości które chłonąłeś tak chętnie.
|
|
 |
|
częściej niż za ramię patrzę przed siebie.
|
|
 |
|
włącz światła, zapnij pasy, włącz dobry rap, podkręć bass na maksa.
|
|
 |
|
sprzedajesz słowa, oddając coś ze swej prawdy.
|
|
 |
|
gdzie mimo tłumów chodzisz po pustych ulicach.
|
|
 |
|
wziąłem muzykę za rękę, poszliśmy razem na spacer.
|
|
|
|