 |
|
To przychodzi samo, tak od siebie.
|
|
 |
|
Obudziłam się z bólem w klatce piersiowej, wiem, że muszę dać radę, ale proszę daj mi dziś siłę, to aż tak wiele?
|
|
 |
|
Ale tak naprawdę nie lubię siebie. Za dużo złego sobie zrobiłam, by móc teraz patrzeć sobie prosto w oczy, bez ich zamknięcia.
|
|
 |
|
Mam dość słuchania tego, jak beznadziejna jestem. Wiem, że się zmieniłam. Uważacie, że na gorsze. Bo co? Bo nie jestem już taka miła dla wszystkich? Bo mam swoje zdanie i właśnie tego się trzymam? Egoistka? Nie sądze. Ja poprostu w końcu ogarnęłam się, a to jaka jestem to taka pewnego radzaju bariera. Próbuje się bronić. Nie chcę przechodzić przez to kolejny raz. a to jaka jestem to taka pewnego radzaju bariera. Próbuje się bronić. Nie chcę przechodzić przez to kolejny raz.
|
|
 |
|
Mam już kurwa dość tego wszystkiego, moja psychika wysiada ; / chciałabym już uciec stąd
|
|
 |
|
Gdybym miał tylko godzinę na miłość,
nim spocznę w grobie.
Godzinę by okazać miłość,
dałbym te miłość Tobie...
|
|
 |
|
Nie ma to jak jego uśmiech :)
|
|
 |
|
Udawałam, że nie zwracam na Niego uwagi. Wracaliśmy autobusem. Usiadłam przodem do Niego udając, że rozmawiam o czymś ważnym z kumplem. Patrzył na mnie cały czas, a ja udawałam, że nie widzę. Jestem idiotką.
|
|
 |
|
Czasem przechodzę obok, żeby na Niego popatrzeć. Wczoraj miałam okazję żeby się do Niego odezwać. Spełnienie marzeń, JA mogłam rozmawiać z NIM.
|
|
  |
|
zainwestuj w nowe, dobre serce, bo te które masz jest przepełnione złem. ~schooki~
|
|
  |
|
pokochaj mnie całą.. z każdą moją wadą. ~schooki~
|
|
|
|