 |
|
Wszyscy podziwiali ją jak bardzo jest silna. Mimo tak wielu problemów potrafiła się uśmiechnąć i powiedzieć ' będzie dobrze '. Najgorsze były wieczory. Zdejmowała maskę, którą nosiła na co dzień i zaczynała żyć normalnie.
|
|
 |
|
uśmiechnięta? -złudzenie optyczne.
|
|
 |
|
Pewne kwestie próbujesz przemilczeć, nawet jeśli coś w środku rozpieprza wszystkie myśli.
|
|
 |
|
W jakiś sposób brakuje mi Ciebie..
|
|
 |
|
- Gdzie byłaś się pytam! - krzyczał szarpiąc mnie za ramiona. Nie obchodziły go moje łzy, To nie był już ten sam człowiek, którego poznałam kilka miesięcy temu. To nie był już mój facet. Kompletnie był mi nieznany, nie wiedziałam kim on tak naprawdę jest. Spojrzałam na niego, przygryzał nerwowo wargę i ściskał pięści. - Boję się Ciebie! - wyszeptałam. Spojrzał na mnie błagalnie, przytulił mnie do siebie i uspokajał. - Przepraszam, przepraszam. Tak bardzo Cię kocham. Cholera, boję się, że Cię stracę rozumiesz? - Nie bój się! - powiedziałam i przytuliłam się do niego.
|
|
 |
|
Trudno mówić o szczęściu, gdy jesteśmy niezadowoleni z dzisiaj, zatroskani o jutro i rozżaleni decyzjami podjętymi wczoraj...
|
|
 |
|
chcę do Ciebie. szybko. tak strasznie nienawidzę czekać.
|
|
 |
|
Powiedz czasem dziewczynie że uwielbiasz jej uśmiech ponad wszystko. Szepnij do ucha że chcesz zabrać ją na koniec świata, że przewrócisz go dla niej do góry nogami jeżeli tylko będzie trzeba. Powiedz że uwielbiasz ten błysk w jej oczach. Uśmiechnij się na jej widok. Kup jej Kinder niespodziankę i podaruj buziaka w policzek. A gdy będziesz pewien powiedz, że kochasz. Bo to nie oschłość jest tym na co ona zasługuje. Zdecydowanie.
|
|
 |
|
lody, czekolady odrzuciła na bok, teraz liczył sie tylko alkohol i fajki. to ją pocieszało i pokazywało, że nie jest już tym dzieciakiem za jakie ją uważał.
|
|
 |
|
i nic chyba tak nie boli jak puste obietnice składne przez osoby na których zbyt mocno nam zależy.
|
|
 |
|
`-Dlaczego płaczesz?
-Zgubiłam instrukcję.
-Do czego?
-Do życia..
|
|
|
|