 |
|
Tak bardzo niefortunnie jest urodzić się człowiekiem, który zawsze kocha bardziej niż jest kochany.
|
|
 |
|
Kolejny dzień umieram w sidłach przeszłości,każdego dnia się cofam wstecz bo pragnę Twojej bliskości./mr.lonely
|
|
 |
|
The truth is that airports saw more sincere kisses that wedding halls , and the walls of hospitals have heard more prayers than the walls of the church ...
|
|
 |
|
jestem tu już któryś,
samotny dzień,
chyba gasnę,
chyba braknie mi odwagi,
znów cię nie ma,
miałeś ogrzać ,
te zmarznięte ręce
|
|
 |
|
Oddycham powoli, z myślą że wolniej będziesz odchodzić.
|
|
 |
|
Pamiętasz tekst 'życie wyjebie mi liścia'? Poraz kolejny wyjebalo, tym razem dość niespodziewanie. Choć to może bzdura, bo doskonale wiedziałem do czego to może nas doprowadzić. Krawędź, kres wytrzymałości, po których nie ma nic, prócz otchłani wstydu, hańby, bezradności. Ciemności, w której pozostanie żyć w nieskończoność. Ja stojący na krawędzi tego wszystkiego, i Ty trzymająca mnie za ramię, bez pewności czy mnie zatrzymać czy zepchnąć.
|
|
 |
|
Pyta mnie, czy jestem szczęśliwy. Nie wiem co odpowiedzieć. Jak leżę obok niej, to tak. A poza tym, poza leżeniem obok niej, to nie wiem
|
|
 |
|
Po jakimś czasie człowiek przyzwyczaja się, zapomina i nawet nie czuje, że zimno, bo zapomniał, co to jest ciepło
|
|
 |
|
jesli Bóg by istnial, nie moglby byc takim skurwysynem
|
|
 |
|
Jest taki dzień, że po prostu, w pewnym momencie, musisz się, kurwa, rozpłakać.
|
|
 |
|
W ciągu kwadransa umyłem się, ubrałem, powiedziałem ‘kurwa’ osiemset razy i byłem osiem razy przerażony, że ciebie dziś nie zobaczę.
|
|
 |
|
Mnie jest przykro codziennie
i jakoś żyję.
|
|
|
|