 |
|
Dlaczego napotkani ludzie mnie chwalą, A gdy mnie nie ma co innego gadają? Dlaczego przyjaźnie nie trwają wiecznie, A to co mogło by być nie jest lepsze?
|
|
 |
|
Powiedziałem parę zbyt łatwych słów parę zbyt trudnych wiem ile można zepsuć w ułamek sekundy Jestem sumą kilku przeżyć i rozkmin A wszystko co mam to tylko zbiegi okoliczności
|
|
 |
|
Ludzie mówią że nie lubisz jak jaram , ale ja chce trochę relaksu zanim powiesz mi nara ostatecznie wiem że nic nie trwa wiecznie jak chcesz mnie wkurwic to robisz to skutecznie..
|
|
 |
|
Ten syf cię zgubi, lecz ty zbytnio go kochasz
Nie chcesz tego rzucić, chcesz ciągnąć, popatrz!
|
|
 |
|
mów sobie o niej co chcesz, ale skoczyłbyś w ogień, sam wiesz
|
|
 |
|
rzucasz luźno "no to trudno" co to znaczy to wiesz tylko Ty :)
|
|
 |
|
bez Ciebie życie jest marną syntezą czerni i bieli
|
|
 |
|
nie wiemy co mamy robić, gdy każą nam latać znów a już nie mamy siły żeby chodzić
|
|
 |
|
chciałbym tylko móc ustać tu, pomiędzy nami a pustym światem słów
|
|
 |
|
ideały się stały jakieś niewyraźne, wiem, to straszne, bo kiedyś były moje, własne, tracę je, tak samo jak tracę Ciebie i sens.
|
|
 |
|
i weź stąd nas gdzieś, weź, póki znów nie zacznę chcieć biec w to bardziej, na ślepo bo nie patrzę gdzie.
|
|
 |
|
Dobra noc pięknych akcji
bez problemów i komplikacji
|
|
|
|