głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika mrrrau

ostatnio kłamałam już tak naturalnie  jak oddychałam.

malinowanikim dodano: 26 marca 2011

ostatnio kłamałam już tak naturalnie, jak oddychałam.

zadziwiające  jak przy pocałunku zapomina się o różnych drobiazgach  które nas niepokoiły. przynajmniej na chwilę.

malinowanikim dodano: 26 marca 2011

zadziwiające, jak przy pocałunku zapomina się o różnych drobiazgach, które nas niepokoiły. przynajmniej na chwilę.

niezręczna cisza  która wydawała mi się tak długa  jak podwójna lekcja matmy  ale w rzeczywistości musiało to być około 10 sekund.

malinowanikim dodano: 26 marca 2011

niezręczna cisza, która wydawała mi się tak długa, jak podwójna lekcja matmy, ale w rzeczywistości musiało to być około 10 sekund.

myśli mi się pomieszały i poplątały. mówi się czasem  że trzeba 'pozbierać myśli'. tak jakby to były rozsypane monety. ale mnie się czasami wydawało  że   na odwrót   muszę je wszystkie posortować jak rozsypane guziki według rozmiarów i kolorów.

malinowanikim dodano: 26 marca 2011

myśli mi się pomieszały i poplątały. mówi się czasem, że trzeba 'pozbierać myśli'. tak jakby to były rozsypane monety. ale mnie się czasami wydawało, że - na odwrót - muszę je wszystkie posortować jak rozsypane guziki według rozmiarów i kolorów.

krzyczał na nią. wyzywał od najgorszych. wziął za ramiona i w amoku zaczął ją szarpać. przycisnął do ściany  krzycząc w twarz  że nie jest nic warta. słowa nie bolały  wyzywiska również. najbardziej jednak bolała świadomość  że chociaż powinna  nie potrafi go znienawidzić. w końcu zadał jej cios na tyle mocny  że osunęła się po purpurowej ścianie i upadła. kucnął nad nią cedząc przez zęby kolejne wyzwiska.   przytul mnie.   wyszpetała rozhisteryzowana. popatrzył na nią zdezenteriowany. objęła go  a on w końcu zamilkł.

abstracion dodano: 26 marca 2011

krzyczał na nią. wyzywał od najgorszych. wziął za ramiona i w amoku zaczął ją szarpać. przycisnął do ściany, krzycząc w twarz, że nie jest nic warta. słowa nie bolały, wyzywiska również. najbardziej jednak bolała świadomość, że chociaż powinna, nie potrafi go znienawidzić. w końcu zadał jej cios na tyle mocny, że osunęła się po purpurowej ścianie i upadła. kucnął nad nią cedząc przez zęby kolejne wyzwiska. - przytul mnie. - wyszpetała rozhisteryzowana. popatrzył na nią zdezenteriowany. objęła go, a on w końcu zamilkł.

Marzyła o wielkiej miłości  jak dziecko marzy o prezentach pod choinką. Szukała jej wszędzie i zachłannie.

dreamland dodano: 24 marca 2011

Marzyła o wielkiej miłości, jak dziecko marzy o prezentach pod choinką. Szukała jej wszędzie i zachłannie.

Ludzie pragną czasami się rozstawać  żeby móc tęsknić  czekać i cieszyć się powrotem.

dreamland dodano: 24 marca 2011

Ludzie pragną czasami się rozstawać, żeby móc tęsknić, czekać i cieszyć się powrotem.

Cierpiałam jak dziecko  które oddało się na tydzień do domu dziecka i potem zapomniało odebrać. Tęskniłam. Nieprawdopodobnie. Kochając go  nie potrafiłam mu życzyć nic złego i tym bardziej cierpiałam. Po pewnym czasie  z zemsty  przestałam słuchać Szopena. Potem  z zemsty  wyrzuciłam płyty wszystkich oper  których słuchaliśmy razem. Potem  z zemsty  znienawidziłam wszystkich Polaków. Oprócz jednego. Jego właśnie. Bo ja tak na dobra sprawę nie potrafię się mścić.

dreamland dodano: 24 marca 2011

Cierpiałam jak dziecko, które oddało się na tydzień do domu dziecka i potem zapomniało odebrać. Tęskniłam. Nieprawdopodobnie. Kochając go, nie potrafiłam mu życzyć nic złego i tym bardziej cierpiałam. Po pewnym czasie, z zemsty, przestałam słuchać Szopena. Potem, z zemsty, wyrzuciłam płyty wszystkich oper, których słuchaliśmy razem. Potem, z zemsty, znienawidziłam wszystkich Polaków. Oprócz jednego. Jego właśnie. Bo ja tak na dobra sprawę nie potrafię się mścić.

Boisz się  że kiedyś będziesz biło nad urodzinowym tortem tragicznie pełnym świeczek i pomyślisz  że twój czas minął  a ty nic nie przeżyłeś? Żadnej prawdziwej arytmii  żadnej romantycznej długotrwałej tachykardii albo chociaż migotania przedsionków? Tego się lękasz serce?

dreamland dodano: 24 marca 2011

Boisz się, że kiedyś będziesz biło nad urodzinowym tortem tragicznie pełnym świeczek i pomyślisz, że twój czas minął, a ty nic nie przeżyłeś? Żadnej prawdziwej arytmii, żadnej romantycznej długotrwałej tachykardii albo chociaż migotania przedsionków? Tego się lękasz serce?

Nie żyje się  nie kocha i nie umiera na próbę.

dreamland dodano: 24 marca 2011

Nie żyje się, nie kocha i nie umiera na próbę.

Bywają wielkie zbrodnie na świecie  ale chyba największą jest zabić miłość.  Lalka

dreamland dodano: 24 marca 2011

Bywają wielkie zbrodnie na świecie, ale chyba największą jest zabić miłość. /Lalka

 ...  miłość mierzy się wielkością cierpień.

dreamland dodano: 24 marca 2011

(...) miłość mierzy się wielkością cierpień.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć